Wieczna dusza

"Słowo nie jest rzeczą". (Krishnamurti)

Wieczna dusza

Kiedy jestem pełen

radości albo smutku,

wrażeń przyjemności albo bólu,

myśli trafiających w sedno,

doskonałych definicji,

rozstrzygających argumentów,

wieczna dusza jest daleko ode mnie.

 

Kiedy szukam w duchowości

sposobu na osiągnięcie spokoju i wybawienia

od moich konfliktów

i niepewności,

nieszczęść

i wypaczeń

wieczna dusza

a nawet zrozumienie, odchodzi.

 

Kiedy szukam magicznych mocy,

aby władać eterem,

podróżować przez astralne światy,

kolekcjonować wizje

i nadzmysłowe wrażenia,

niczym piracki poszukiwacz przygód,

władający na subtelnych morzach,

wieczna dusza wzdycha, cierpliwa.

 

Kiedy staję się pusty i uwalniam się

od moralnych nakazów i zakazów,

od klasyfikacji i pojęć,

od pragnienia bycia

kimś innym i w końcu

nawiązuję kontakt

z tym, co we mnie najprawdziwsze,

wieczna dusza wita mnie

w swej nieskończonej czułości.

 

I ja, maleńki jak ziarenko piasku

na pustyni tego świata,

nie szukam już słowa,

ani myśli,

ani uczucia.

Ponieważ wiecznej duszy nie da się zdefiniować: ona po prostu jest.

I jesteśmy JEDNYM.

Udostępnij ten artykuł

Informacje o wpisie

Data: 22 grudnia, 2021
Autor: Grupo de autores Logon

Ilustracja: