Słowo „karman” pochodzi z sanskrytu i w swoim pierwotnym znaczeniu oznacza „czyn” lub „działanie”. W naszym dzisiejszym rozumieniu określa ono prawo przyczyny i skutku działań, które dotyczy sprawcy.
Ciało karmiczne człowieka
Karman jest także postrzegany jako wielkie prawo sprawiedliwości, które wyrównuje każdy czyn w oceanie życia odpowiednią konsekwencją. Zgodnie z tym poglądem pole przeszłych czynów oddziałuje w każdej chwili na nasze obecne życie. To działające pole przeszłych czynów możemy również nazwać ciałem karmicznym lub ciałem działania.
Aby dokładniej wyjaśnić, jak używamy pojęcia ciała karmicznego, rozważmy jako przykład aktywność naszego myślenia. Skoro możemy zrozumieć, że niemal wszystko, co przejawia się na zewnątrz, odpowiada naszemu świadomemu lub nieświadomemu myśleniu, możemy również zrozumieć, że prawo karmana obejmuje nie tylko wydarzenia zewnętrzne, lecz działa również w naszym życiu myślowym.
Myślenie jest formą działania, a zatem częścią karmana. Kto więc chce sam dla siebie odkryć, czy istnieje takie działanie zasady karmana, może zaobserwować je w swoim myśleniu – w skłonnościach i tendencjach myślowych oraz w tym, jak z nich tworzy się jego życie. Karman nie jest więc czymś odległym czy abstrakcyjnym, lecz w ścisłym sensie jest działaniem przeszłości, którego każdy doświadcza psychologicznie.
Wszelkie myślenie „ja” jest nierozerwalnie związane z karmanem. Każdy zewnętrzny czyn, każda intencja, która rodzi się z myślenia „ja”, jest przeniknięta karmanem i staje się karmanem. Można to dobrze ująć, mówiąc, że każda myśl „ja” powstaje w polu karmana. Czy możliwe jest zaobserwowanie tego w czystej uważności?
W tej obserwacji nie chodzi o wyciąganie wniosków ani o bycie „za” lub „przeciw”, lecz jedynie o widzenie tego, co jest. O dostrzeżenie, jak myślenie „ja” rodzi się z przeszłości. W tej obserwacji tego, co jest, zawarte jest żywe samopoznanie.
Dokładna treść myśli nie jest tak istotna jak jej jakość. To bowiem jej jakość działa i jest podtrzymywana przez ciało karmiczne. Czy możliwe jest obserwowanie jakości myśli? Treść myśli jedynie odzwierciedla jej jakość. To w tej jakości aktywny jest karman.
Rodzaj ciała karmicznego zależy więc od życia w działaniu człowieka. Wszelkie myślenie, odczuwanie i wola są z nim splecione i oddziałują z powrotem na ciało karmiczne – choć nie jest to jedyny czynnik.
Jednak wszystko, co ujawnia się z ciała karmicznego w teraźniejszości, jest zmodyfikowanym przejawem przeszłości. Możemy z tego rozpoznać, że karman nie zawiera aspektu twórczego – nie ma w nim nic nowego.
Skoro więc ciało karmiczne jest przeszłością, to działanie czegoś wolnego od przeszłości oznacza początek końca ciała karmicznego. Czy istnieje działanie wolne od przeszłości? Czy istnieje działanie wolne od idei, wyobrażeń, od woli „ja”?
Tam, gdzie człowiek nie ma żadnej idei, ale gdzie panuje czysta świadomość każdego ruchu idei – nie podejmuje on działania. Tam, gdzie człowiek nie ma żadnej idei, lecz gdzie panuje czysta świadomość każdego ruchu idei – tam nie działa.
Tam, gdzie człowiek przestaje wydawać osądy, stosować własne miary, narzucać swoje ideały, gdzie postrzega cały bieg przeszłości jako fakt tego, co jest, w czystej świadomości, tam nie działa, i tam kończy się splatanie nici karmana.
Człowiek wychodzi z relatywności własnego, wyobrażonego, mechanicznego ruchu i sposobu życia i dostrzega niezmienną prawdę tego, co jest. To, co jest, to cały jego stan – czasem rozpaczy, chciwości, strachu, cierpienia i bezsensu, z pojedynczymi przebłyskami nadziei i radości. A ponieważ działa on z tego stanu, tworzy to samo wciąż na nowo. Jeśli działa z chciwości, sieje chciwość i w swoim czasie zbiera konsekwencje chciwości. Jeśli działa ze strachu, sieje strach i w swoim czasie zbiera konsekwencje strachu.
Dlatego możemy powiedzieć, że to, co jest, w czystej świadomości ulega fundamentalnej przemianie. Ponieważ w tej czystej świadomości, po raz pierwszy nie rodzi się żadna reakcja z ciała karmicznego w odniesieniu do tego, co jest. To, co jest w człowieku, po raz pierwszy styka się z łaską nietkniętej, bezosądowej przestrzeni czystej świadomości. Ten aspekt wcześniej nie istniał.
Kwestia czystej świadomości staje się coraz bliższa człowiekowi
Ponieważ czysta świadomość nie zawiera w sobie ani śladu przeszłości, ponieważ jest ponadczasowym patrzeniem na to, co jest, bez interpretacji i skojarzeń, słuszne jest stwierdzenie, że to patrzenie nie jest ani „moje”, ani „twoje”. Jest to nieskażona, bezwarunkowa świadomość, jako rozkwitająca jakość samego życia. Ta jakość może zacząć się pojawiać w momencie, gdy szczerze zapytamy: czym jest czysta świadomość?
Jako ludzkość możemy zapytać: czym jest czysta świadomość?
To pytanie zbliża się do nas coraz bardziej. Jeśli jest prawdziwe, autentyczne, żywe, to jest wolne od przeszłości. Każde fundamentalne pytanie, w całej swojej głębi i jasności, jest wolne od przeszłości.
Życie z pytaniem o to, czym jest czysta świadomość, bez odpowiadania na nie z pamięci, jest wyrazem miłości.
Zrozumienie tego, czym jest czysta świadomość – wolna od wysiłku, wolna od koncentracji, wolna od motywu, ale dostrzegająca wysiłek, rozpoznająca koncentrację, odsłaniająca motyw – każdy może zgłębić i odkryć w sobie, żyjąc w ciszy z tym głębokim pytaniem, które jest pytaniem ludzkości.
Wtedy ze źródła pytania rozwija się zawarty w nim ruch odpowiedzi. Źródłem tym jest samo życie, a zatem tworzy ono żywą jakość samego życia.
Tam, gdzie ta jakość życia zaczyna się rozwijać, rodzą się w niej procesowo wszystkie inne wrodzone jakości życia; wchodzą one w tę przestrzeń czystej uważności. A tymi jakościami są zasadniczo miłość i inteligencja – działające jako twórcze. Ta jakość życia jest „samym życiem” – czasem nazywana Wszechjedyną Jaźnią.
Tam, gdzie ta jakość samego życia zaczyna się rozwijać, tam stopniowo rodzą się wszystkie inne wewnętrzne jakości życia; wkraczają one w tę przestrzeń czystej świadomości. A te jakości to w istocie miłość i inteligencja, które działają jako siła twórcza.
Działanie Całości
Działanie miłości i inteligencji jako siły twórczej jest działaniem Całości. Jest to działanie niepodzielne, którego nie można przypisać nikomu.
Możemy teraz dostrzec, co się dzieje, gdy działanie Całości, wolne od przeszłości, zaczyna dotykać człowieka. Poprzez oddanie się czystej świadomości umiera stare, nie-twórcze, egocentryczne ciało karmiczne człowieka, a działanie Całości wstępuje w jego ciało działania. Zagłębimy się w to dalej poniżej.
Czym więc jest działanie Całości? Jak może istnieć działanie, skoro nie ma nikogo, kto działa?
Aby to zrozumieć, przyjrzyjmy się dwóm pozornie sprzecznym naukom mądrości: „Atmana” i „Anatmana” (braku Atmana). We wschodnich naukach mądrości Atman oznacza „absolutną Jaźń”. Zobaczymy, że czyste nauki „Atmana” i „Anatmana” są jak dwa ostrza tego samego ognistego miecza, mające na celu uwolnienie człowieka z jego uwikłania w karman.
Nauka Anatmana głosi, że nie ma jaźni. Mówi ona, że poszukiwanie własnej, wyższej jaźni rodzi się z założenia, które nie może istnieć w czystej świadomości, ponieważ nie jest prawdziwe. Mówi ona, że idea własnej jaźni leży wyłącznie w sferze myślenia, umysłu i założeń, a zatem kończy się w bezosądowej, czystej świadomości. Przykładem nauki Anatmana są następujące słowa Buddy (ok. VI w. p.n.e.):
Wszystkie rzeczy złożone ulegną ponownemu rozpadowi, światy rozpadną się na kawałki, a nasza indywidualność zostanie rozproszona. […] Nie szukaj jaźni, ale szukaj prawdy.[1]
Natomiast nauka Atmana głosi, że istnieje absolutna, niezmienna Jaźń. Jest to najwyższa prawda. Przykład tej nauki można znaleźć na przykład w świętych pismach Indii, takich jak Upaniszada Iśa, wers 8 (ok. I tysiąclecie p.n.e.):
On (Atman) dosięgnął świetlistego, bezcielesnego, nie do zranienia,
Bez żył, czystego, nie skalanego grzechem,
Wieszcz, mędrzec, istniejący sam z siebie, ogarniający wszystko,
Odwiecznie powinności, tak jak należy, rozdziela.[2]
A w Bhagawadgicie, 6:30-31, Kryszna (ok. 200 r. p.n.e.) mówi:
Ten, kto mnie widzi wszędzie wkoło
a także wszystko widzi we mnie,
dla niego nigdy ja nie zginę,
i nigdy on nie zginie dla mnie.Kto mnie miłuje, będącego
w każdej istocie, przekonany
o tym, że wszystko jest jednością,
ten jogin we mnie jest, gdziekolwiek
byłby obecny [swoim ciałem].[3]
Jak więc pogodzić te dwie nauki?
Nic, co zostało stworzone, nie ma prawdziwej jaźni. 10 000 rzeczy nie ma własnego ja, tak samo jak stworzony człowiek. Ponieważ wszystko, co zostało stworzone, jest jedynie złożone i ponownie rozpadnie się na swoje części. Prawdziwa jaźń, czyli indywidualność (łac. indivisus), oznacza jednak to, co niepodzielne. Coś, do czego nie można nic dodać ani nic ująć. Dlatego nic, co jest stworzone, nie ma w sobie jaźni. Dlatego nauka Anatmana, czyli braku Atmana, jest prawdziwa, tak jak nauczał Budda. Umierając w prawdzie Anatmana, zgodnie ze stworzoną naturą, umysł wkracza w to, co nie stworzone, w pustkę tego, co nie stworzone. Pustka tego, co nie stworzone, jest jednak twórcza, działa, płynie, wiecznie tworząc i jest absolutna. W niej jest działanie bez sprawcy, działanie bez centrum. Budda mówi tak:
Jest droga, którą należy podążać, jest chodzenie, ale nie ma wędrowca. Czyny są wykonywane, ale nie ma sprawcy. Jest powiew powietrza, ale nie ma wiatru, który sprawia, że powietrze wieje. [4]
Budda opisuje tu przebieg absolutnego działania, które jest niezależne od sprawcy. Ponieważ jednak punktem zaczepienia każdego absolutnego działania, z pewnego punktu widzenia, można nazwać jedyną, absolutną Jaźń, nauka Atmana jest również prawdziwa. Jest to nauka o niepodzielnym, jedynym, absolutnym, dotykającym wszystkiego, wiecznie nie stworzonym i wiecznie działającym w stworzeniu Atmanie-Brahmanie: Słowie Bożym, Synu Bożym, Krysznie, Chrystusie.
Gdy Bóg mówi „Ja”, wszystko jest powiedziane. Z tej Jaźni bez centrum wszystko pochodzi, wszystko płynie, wszystko dojrzewa, wszystko się kształtuje. To „Słowo” jest świętym, twórczym działaniem i dziełem Boga, które działa za wszystkim, co stworzone.
Mistrz mądrości Eckhart (1260–1328 n.e.) podaje nam opis tego działania w chrześcijańskich słowach (w Kazaniu 23):
Bóg rodzi w tobie swojego jedynego Syna, czy ci się to podoba, czy nie, czy śpisz, czy czuwasz; On czyni swoje. Powiedziałem niedawno, co jest przyczyną tego, że człowiek tego nie odczuwa, i powiedziałem: przyczyną tego jest to, że jego język jest pokryty innym brudem, to znaczy stworzeniami; zupełnie tak, jak u człowieka, dla którego każde jedzenie jest gorzkie i nie smakuje. Co jest przyczyną tego, że jedzenie nam nie smakuje? Przyczyną tego jest to, że nie mamy soli. Solą jest boska miłość. Gdybyśmy mieli boską miłość, smakowałby nam Bóg i wszystkie dzieła, które Bóg kiedykolwiek uczynił, i otrzymywalibyśmy wszystko od Boga oraz czynilibyśmy te same dzieła, które On czyni. W tej jedności wszyscy jesteśmy jednym Synem.
I dalej:
Tak jakby ktoś stał przed wysoką górą i wołał: „Jesteś tam?”, to echo i pogłos odpowiedziałyby: „Jesteś tam?”. Gdyby zawołał: „Wyjdź!”, echo również zawołałoby: „Wyjdź” […] Tak właśnie postępuje Bóg: rodzi swojego jedynego syna w najwyższej części duszy. W tym samym momencie, gdy rodzi swojego jedynego syna we mnie, ja rodzę go z powrotem w Ojcu.[5]
Słuszne jest zatem stwierdzenie, że działanie Całości jest działaniem Wszechjedynej Jaźni.
Kiedy święte działanie Całości zaczyna dotykać człowieka, stopniowo ta Wszechjedyna Jaźń wkracza w ciało działania człowieka. W ten sposób jego nie-twórcze, samowolne działanie kończy się i zostaje zniesione w twórczym działaniu Wszechjedynej Jaźni.
Filozof Jiddu Krishnamurti (1895–1986):
Próbujemy dowiedzieć się, czy możliwe jest działanie bez idei. […] Jeśli działanie opiera się na wierze, idei lub ideale, musi być nieuchronnie odizolowane i fragmentaryczne. Czy możliwe jest działanie bez procesu myślenia, skoro myślenie jest procesem czasowym […]?[6]
Czy można żyć w tym świecie, nie nadając działaniu ciągłości, tak aby podchodzić do każdego działania z całkowitą świeżością? […] Czyli, czy w ciągu dnia mogę umierać za każdy wykonany czyn, tak aby umysł nigdy nie gromadził i dlatego nigdy nie był zanieczyszczony przeszłością, lecz zawsze był nowy, świeży i niewinny?[7]
Kiedy Krishnamurti zadaje tutaj te pytania, pyta o to, czy działanie całości może wkroczyć w ciało działania człowieka. Nazywał to działanie również działaniem inteligencji, która nie jest ani „twoja”, ani „moja”. To, że działanie to objawia się w ciele działania ludzkości, że znika rozdzielenie między objawieniem tego działania a świadomością człowieka, było głównym przedmiotem troski Krishnamurtiego.
Jiddu Krishnamurti:
Jeśli chcemy [jako ludzkość] przetrwać, coraz ważniejsze staje się, aby istniał duch współpracy z wszechświatem i ze wszystkimi istotami w morzu i na lądzie. […] Nie ma systemu, dzięki któremu nauczylibyście się, jak współpracować. Współpracy nie da się ustrukturyzować ani sklasyfikować.[8]
Porządek to wszechświat, to inteligencja. Porządek nie jest statyczny; jest żywym ruchem.[9]
I w rozmowie z fizykiem kwantowym Davidem Bohmem (1917–1992):
Czy powiedziałbyś, że ruch ciszy, ze swoją nieskończoną nowością, jest absolutnym porządkiem wszechświata? […] Jaki jest zatem mój stosunek, jaki jest stosunek takiego umysłu do wszechświata? […] Czy istnieje rozdzielenie lub bariera między tym absolutnym umysłem a wszechświatem? […] Ten wszechświat, który jest w absolutnym porządku, wpływa zatem na moje codzienne życie. […] Widzisz, to oznacza, że musi istnieć wolność od reakcji, wolność od ograniczeń myślenia, wolność od wszelkiego ruchu czasu [psychologicznego]. […] Musi istnieć całkowita wolność od tego wszystkiego, zanim naprawdę zrozumiem pusty umysł i to wszystko, a także porządek wszechświata, który jest wówczas porządkiem umysłu.[10]
Człowiek, który zostaje ogarnięty żywym ruchem działania całości, wchodzi stopniowo z natury karmana w niepodzielną naturę prawdy. Działanie prawdy jest jednolite, niepodzielne, całkowicie jedno. W tym działaniu kryje się prawdziwa jedność i współpraca ludzkości; współpraca, która nie jest przede wszystkim związana fizycznie. To właśnie w tym działaniu całości, w żywej nie-stworzonej naturze, ludzkość może prawdziwie działać jako jedność. Tam działanie całości staje się jej działaniem.
Czy widzimy, czy „smakujemy” to święte, wewnętrzne działanie, które zaczyna się coraz bardziej objawiać? Jest ono całkowicie nietknięte przez myślenie, przez idee, przez wyobrażenia.
Śmierć i narodziny
Można powiedzieć, że w czystej świadomości człowiek umiera wewnętrznie, przede wszystkim w ciele mentalnym, przechodząc od tego, co stworzone, do tego, co nie-stworzone. Mistrz Eckhart nazywa tę nie-stworzoną rzeczywistość w powyższym cytacie „najwyższym poziomem duszy”. Ten wymiar niestworzoności jest wymiarem pewnego działania, w którym nieustannie „rodzi się Syn” lub, innymi słowy, całość objawia się i działa.
W momencie narodzin dziecka z łona matki dziecko umiera dla starego porządku, w którym żyło w łonie matki, i w tym umieraniu rodzi się na nowo, w jednym tchnieniu, w porządku zewnętrznego świata fizycznego. W ten sam sposób nowe myślenie rodzi się w nas w niestworzoności, gdzie wewnętrznie umieramy dla starego myślenia stworzenia. Położną tego porodu jest bezwysiłkowa, święta negacja czystej świadomości, która jest wolna od kontroli, woli, intencji czy przymusu. Bo kontrola, wola, intencja czy przymus – wszystkie one pochodzą ze starego myślenia.
Dotarcie w ten sposób do granic człowieczeństwa kryje w sobie rozległość, głębię i piękno; działa jak ożywienie niektórych form życia.
Tak jak stare myślenie jest formą działania z przeszłości, tak nowe myślenie jest bezpośrednim, wiecznie nowym działaniem. W nowym myśleniu nie ma wewnętrznego odstępu czasowego między myśleniem a działaniem. Myślenie jest działaniem. Myślenie Boga jest Jego Słowem, a Jego Słowo jest Jego działaniem. Aby to myślenie-mówienie-działanie zrodziło się w człowieku, potrzebna jest czysta świadomość, która również jest cechą całości. Jest to święta, jedyna inteligencja postrzegania-działania.
Można by rzec, że w czystej świadomości dojrzewa mózg. Mózg człowieka jest jeszcze niedojrzały; dojrzewa w świetle cichej, bezosądowej, czystej świadomości, w której działa porządek całości.
Kiedy opisane działanie całości realizuje się w jednostce, zaczyna to wywierać wpływ na świadomość ludzkości – w sposób wolny od ideologii, przekonań czy intencji. Prawda oddziałuje w ten sposób, uświęcając się sama z siebie poprzez człowieka we wszystkim, co jest, w sposób, którego słowa nie są w stanie oddać. Oddziałuje na wszystko.
Tak jak ludzkość nosi w sobie pojedynczego człowieka, tak pojedynczy człowiek nosi w sobie ludzkość. I tak jak Ziemia nosi ludzkość, tak ludzkość nosi w sobie Ziemię. Działanie prawdy w naturze pojedynczego człowieka oddziałuje zatem na tę samą całość natury ludzkości.
Jiddu Krishnamurti:
Proszę więc zrozumieć tę bardzo prostą odpowiedzialność istoty ludzkiej – twoją – żyjącej w tym szalonym świecie. Jeśli radykalnie się zmienisz, wpłynie to na świadomość świata. O to właśnie nam chodzi. Słowo „regeneracja” oznacza ponowne narodzenie, nie w jakimś przyszłym życiu, co może być prawdą lub nie, ale w tym życiu, w tym krótkim okresie egzystencji. Czy jest możliwe, abyś ty, jako człowiek reprezentujący całą ludzkość, narodził się na nowo?[11]
Zakończenie
Czy zatem na podstawie tego opisu tworzymy sobie pewien obraz poprzez mentalne dostosowanie naszego obrazu siebie i obrazu świata?
Bezstronna obserwacja tego mechanizmu tworzenia obrazów w sobie samym, jako faktu, jest czystą świadomością. Jeśli obserwujesz to tak bez emocji, jak obserwowałbyś fakt przelatującego ptaka uderzającego skrzydłami, wówczas dostrzegasz aktywność niedojrzałego mózgu. Mózgu, który chce ukryć się przed światłem tego, co jest pod wszystkimi jego interpretacjami i obrazami.
Bezpośrednie widzenie prawdy tego, co jest, ma swój własny bezpośredni wpływ na mózg; jest to działanie, które nie ma motywu, przeszłości, czasu ani obrazu. Porządek prawdy dotyka go, tak że porządek prawdy staje się jego porządkiem. Prawda, wolna od przeszłości, dotyka tego, co jest. Rozbija skutki karmana.
Zrozumienie, głęboko wewnętrzne, nie odbywa się poprzez interpretację, ale słuchanie i zrozumienie są jednym. Nie ma odstępu czasowego między słuchaniem a zrozumieniem; nie ma nikogo, kto rozumie – jest tylko zrozumienie. A to zrozumienie zawiera w sobie działanie, które jest całością, uzdrowieniem, świętością, o niezgłębionej głębi. Istnieje działanie tak bezgraniczne, niezmierzone, ogromne, że może się objawić jedynie w całkowitym wewnętrznym zakończeniu.
_________________________________________
[1] The Gospel of Buddha [Ewangelia Buddy], red. Paul Carus, Pilgrims Publishing, 2004, The Project Gutenberg eBook of The Gospel Of Buddha, by Paul Carus [ ostatni dostęp: 18 lipca 2022].
[2] Upaniszady, tłum. Marta Kudelska, Oficyna Literacka, Kraków 1999.
[3] Bhagawadgita, tłum. Joanna Sachse, Wrocłąw 2019.
[4] The Gospel of Buddha [Ewangelia Buddy], red. Paul Carus, Pilgrims Publishing, 2004, The Project Gutenberg eBook of The Gospel Of Buddha, by Paul Carus [ ostatni dostęp: 18 lipca 2022].
[5] Meister Eckhardt, Predigten und Traktate [Kazania i Traktaty], Diogenes Taschenbuch, 1979, Kazanie 23, “Ave, Gratia Plena” (Łuk. I, 28).
[6] Jiddu Krishnamurti, Madras, 3. otwarty wykład, 12 stycznia 1952, w: Jiddu Krishnamurti (1992), Action: A Study Book of the Teachings of J. Krishnamurti, Krishnamurti Publications of America.
[7] Jiddu Krishnamurti, Saanen, 10. otwarty wykład, 2 sierpnia 1964, w: Jiddu Krishnamurti (1992), Action: A Study Book of the Teachings of J. Krishnamurti, Krishnamurti Publications of America.
[8] Jiddu Krishnamurti (1979), Briefe an seine Schulen [Listy do jego szkół], 2022, Edition JK-DE, List 30, str. 111 i nast.
[9] Jiddu Krishnamurti (1979), Briefe an seine Schulen [Listy do jego szkół], 2022, Edition JK-DE, List 47, str. 163 i nast.
[10] Jiddu Krishnamurti in conversation with David Bohm, The mind in the universe [Jiddu Krishnamurti w rozmowie z Davidem Bohmem, „Umysł we wszechświecie”, Dialog 14 in Brockwood Park, Anglia, 20 września 1980, dostępny online via The mind in the universe | J. Krishnamurti (jkrishnamurti.org), ostatni dostęp: 31 lipca 2023
[11] Jiddu Krishnamurti, 1. Otwarty wykład, Bombaj (Mumbaj), India, 21 stycznia 1978, dostępny online via When you change radically it affects all mankind. | J. Krishnamurti (jkrishnamurti.org) [ostatni dostęp: 31 lipca 2023].
