{"id":99462,"date":"2023-01-25T06:02:06","date_gmt":"2023-01-25T06:02:06","guid":{"rendered":"https:\/\/logon.media\/logon_article\/nieznosna-wolnosc-chrystusa\/"},"modified":"2023-01-25T06:03:39","modified_gmt":"2023-01-25T06:03:39","slug":"nieznosna-wolnosc-chrystusa","status":"publish","type":"logon_article","link":"https:\/\/logon.media\/pl\/logon_article\/nieznosna-wolnosc-chrystusa\/","title":{"rendered":"Niezno\u015bna wolno\u015b\u0107 Chrystusa"},"content":{"rendered":"<p class=\"Standard\">Poj\u0119cie wolno\u015bci mo\u017ce by\u0107 do\u015b\u0107 z\u0142o\u017cone; na tyle, by nie\u015b\u0107 w sobie pierwiastek niepojmowalnego. Gwoli sprawiedliwo\u015bci trzeba stwierdzi\u0107, \u017ce tak naprawd\u0119 nie wiemy, czym jest wolno\u015b\u0107 i prawdopodobnie nigdy nie wiedzieli\u015bmy. Mimo to, nie zniech\u0119ci\u0142o to wielu do pr\u00f3by zrozumienia jej natury i zwi\u0105zku z nami. Pytamy jednak: czy istoty ludzkie w ca\u0142ej swojej pospolito\u015bci s\u0105 w og\u00f3le w stanie znie\u015b\u0107 prawdziw\u0105 wolno\u015b\u0107?<\/p>\n<p>Fiodor Michaj\u0142owicz Dostojewski (1821-1881) wpl\u00f3t\u0142 w swoj\u0105 powie\u015b\u0107 \u201eBracia Karamazow\u201d histori\u0119 Wielkiego Inkwizytora, by podzieli\u0107 si\u0119 kilkoma imponuj\u0105cymi przemy\u015bleniami na temat wolno\u015bci.<\/p>\n<p class=\"Standard\">By\u0107 mo\u017ce nosimy w sobie wewn\u0119trzn\u0105 potrzeb\u0119 wolno\u015bci; co\u015b, co prowadzi nas na \u015bcie\u017ck\u0119 prawdziwie wyzwalaj\u0105cego \u017cycia. Czy mamy jednak jakie\u015b poj\u0119cie o tym, czym jest taka wolno\u015b\u0107? Mo\u017ce i mamy swoje wyobra\u017cenia lub nawet wizje wolno\u015bci, jednak zdaj\u0105 si\u0119 one by\u0107 niczym wi\u0119cej, jak tylko obiektem t\u0119sknoty, znajduj\u0105cym si\u0119 zawsze tu\u017c za horyzontem. Ze wzgl\u0119du na miejsce po\u0142o\u017cenia, jest w niej co\u015b nieosi\u0105galnego.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Wolno\u015b\u0107 ma wiele wsp\u00f3lnego z horyzontem. Horyzont to miejsce spotkania nieba i ziemi; granica, gdzie ko\u0144czy si\u0119 t\u0119sknota i by\u0107 mo\u017ce zaczyna wolno\u015b\u0107. Lecz horyzont jest czym\u015b, czego nie da si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107. Gdy si\u0119 do niego zbli\u017camy, on si\u0119 oddala. Gdy odwr\u00f3cimy si\u0119 do niego plecami i odejdziemy, on pod\u0105\u017ca za nami. Wydaje si\u0119, \u017ce z wolno\u015bci\u0105 jest podobnie.<\/p>\n<p class=\"Standard\"><b>Strach przed wolno\u015bci\u0105<\/b><\/p>\n<p class=\"Standard\">\u015awiadomo\u015b\u0107, \u017ce horyzont jest nieosi\u0105galny, budzi w wielu ludziach pragnienie posiadania pewnego rodzaju oazy; idealnego ogrodu, kt\u00f3ry jest nie tylko dost\u0119pny, lecz tak\u017ce zaprasza do odpoczynku. Taki ogr\u00f3d musi mie\u0107 swoje granice i ludzi czuwaj\u0105cych nad tym, aby nikt poza te granice nie wyszed\u0142. By\u0142 czas, gdy tego rodzaju \u201eprotektor\u00f3w\u201d zwano \u201einkwizytorami\u201d. Byli oni absolutnymi w\u0142adcami \u015bwiata, kt\u00f3rzy niczego nie obawiali si\u0119 bardziej ani\u017celi prawdziwej wolno\u015bci, kt\u00f3ra mog\u0142aby zniszczy\u0107 ich oaz\u0119. Walczyli o zapewnienie ludziom, kt\u00f3rzy nie byli w stanie osi\u0105gn\u0105\u0107 prawdziwej wolno\u015bci, miejsca do \u017cycia, zaspokajaj\u0105c w ten spos\u00f3b ich potrzeb\u0119 poczucia bezpiecze\u0144stwa i jednocze\u015bnie zyskuj\u0105c ich uwielbienie.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Inkwizytorzy to kasta kap\u0142a\u0144ska, obwo\u0142uj\u0105ca si\u0119 mianem przedstawicieli Boga i dlatego gotowa na przyjmowanie czci ludzko\u015bci, o ile tylko B\u00f3g trzyma si\u0119 z dala od ich poczyna\u0144. S\u0105 gotowi zaakceptowa\u0107 wszystkie cierpienia i niedogodno\u015bci materialnej egzystencji, byle tylko ludzie byli im pos\u0142uszni.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Jednak\u017ce w tym samym czasie odzywa si\u0119 w cz\u0142owieku obecny w nim wewn\u0119trzny g\u0142os wieczno\u015bci, staj\u0105c si\u0119 wichrzycielem nawo\u0142uj\u0105cym do wolno\u015bci. G\u0142os ten jest antagonist\u0105 zagra\u017caj\u0105cym strukturom w\u0142adzy inkwizytor\u00f3w.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Inkwizytorzy gromadz\u0105 wok\u00f3\u0142 siebie ludzi, kt\u00f3rzy zadowalaj\u0105 si\u0119 niedoskona\u0142\u0105, pozorn\u0105 oaz\u0105. Ludzie ci czuj\u0105 si\u0119 bardziej komfortowo, pozwalaj\u0105c kap\u0142anom po\u015bredniczy\u0107 pomi\u0119dzy sob\u0105 a Bogiem. Okazuj\u0105 im pos\u0142usze\u0144stwo i ciesz\u0105 si\u0119, gdy na stosach p\u0142on\u0105 ci, kt\u00f3rzy swoimi gor\u0105cymi sercami o\u015bmielaj\u0105 si\u0119 zak\u0142\u00f3ca\u0107 status quo i nara\u017ca\u0107 na szwank ich pozorn\u0105 wolno\u015b\u0107.<\/p>\n<p class=\"Standard\">W skryto\u015bci ducha, ka\u017cdy cz\u0142owiek marzy o mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej \u201enie trzeba karmi\u0107 ziemskim chlebem\u201d. Lecz tych, kt\u00f3rzy po\u015bwi\u0119caj\u0105 si\u0119 i naprawd\u0119 pod\u0105\u017caj\u0105 za tym marzeniem, jest niewielu. Ich serca s\u0105 rozpalone t\u0119sknot\u0105 i mi\u0142o\u015bci\u0105 do ludzko\u015bci, a ich \u017cycie pokazuje, \u017ce \u201enie samym chlebem \u017cyje cz\u0142owiek\u201d.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Id\u0105c za przyk\u0142adem swego Pana, kt\u00f3ry uda\u0142 si\u0119 na pustyni\u0119 ziemskiego \u017cycia, po\u015bwi\u0119ci\u0142 wszystko i zwyci\u0119\u017cy\u0142, odzyskuj\u0105c obiecan\u0105 przez Boga pierwotn\u0105 wolno\u015b\u0107, oni r\u00f3wnie\u017c udaj\u0105 si\u0119 na swoj\u0105 wewn\u0119trzn\u0105 pustyni\u0119. Ale s\u0105 te\u017c tacy, kt\u00f3rzy pod\u0105\u017caj\u0105 za nimi, poruszeni t\u0119sknot\u0105 za prawdziw\u0105 wolno\u015bci\u0105, lecz kt\u00f3rzy jednocze\u015bnie s\u0105 wci\u0105\u017c zafascynowani \u201epustyni\u0105\u201d. Ci szybko wpadaj\u0105 w gniew, gdy tylko zaczyna brakowa\u0107 chleba. Wracaj\u0105 wi\u0119c pospiesznie do swej iluzorycznej oazy, wol\u0105c pod\u0105\u017ca\u0107 za tymi, kt\u00f3rzy zamiast chleba oferuj\u0105 im kamienie.<\/p>\n<p class=\"Standard\"><b>Ofiara Inkwizytora<\/b><\/p>\n<p class=\"Standard\">Inkwizytor zna obie te reakcje. Zna tych, kt\u00f3rzy z sercem p\u0142on\u0105cym t\u0119sknot\u0105 i g\u0142\u0119bok\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 bli\u017aniego, wci\u0105\u017c na nowo nak\u0142aniaj\u0105 ludzi, by pod\u0105\u017cali za swoim marzeniem o \u201ewielkiej\u201d wolno\u015bci. I zna te\u017c tych, kt\u00f3rzy uwi\u0119zieni w swej pozornej oazie, wci\u0105\u017c jeszcze nie potrafi\u0105 p\u00f3j\u015b\u0107 za swoj\u0105 t\u0119sknot\u0105 za wolno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p class=\"Standard\">W tym sensie inkwizytor staje si\u0119 \u201emostem\u201d, kt\u00f3ry zapewnia \u201ebezpieczne przej\u015bcie\u201d tym, kt\u00f3rzy zadowalaj\u0105 si\u0119 \u201ema\u0142\u0105\u201d, ograniczon\u0105 wolno\u015bci\u0105 , i jednocze\u015bnie robi wszystko, co w jego mocy, aby zawr\u00f3ci\u0107 z drogi na pustyni\u0119 tych, kt\u00f3rzy szukaj\u0105 \u201ewielkiej\u201d, absolutnej wolno\u015bci. Jest wi\u0119c symbolem p\u0119kni\u0119tej rzeczywisto\u015bci, w kt\u00f3rej \u201ewielka\u201d i \u201ema\u0142a\u201d wolno\u015b\u0107 raz po raz si\u0119 przenikaj\u0105. Czasami inkwizytor konfrontuje rozpalone serce cz\u0142owieka w ciemnym lochu jego rzeczywisto\u015bci i stara si\u0119 z\u0142o\u017cy\u0107 ofert\u0119, kt\u00f3ra odwr\u00f3ci jego uwag\u0119 od t\u0119sknoty.<\/p>\n<p class=\"Standard\">W rozdziale \u201eWielki Inkwizytor\u201d, Dostojewski zamie\u015bci\u0142 monolog, z jakim Inkwizytor zwraca si\u0119 do Chrystusa. Monolog ten reprezentuje g\u0142os, jaki us\u0142ysze\u0107 mo\u017cna tylko w najciemniejszych zakamarkach ja\u017ani. Inkwizytor m\u00f3wi do Chrystusa [1]:<\/p>\n<p class=\"Standard\">Przybywam, by z tob\u0105 porozmawia\u0107. Zada\u0107 ci kilka pyta\u0144. Po co przyszed\u0142e\u015b nam przeszkadza\u0107? Dobrze wiesz, \u017ce ci\u0119 tu nie potrzebujemy. Roztaczasz przed lud\u017ami perspektyw\u0119 wolno\u015bci; wolno\u015bci, kt\u00f3rej wcale nie chc\u0105. Ka\u017cdym podpalanym przez siebie stosem, ka\u017cd\u0105 wymierzon\u0105 kar\u0105, ka\u017cd\u0105 wojn\u0105 wytoczon\u0105 przeciwko twoim zwolennikom, daj\u0105 wyraz temu, \u017ce wol\u0105 pod\u0105\u017ca\u0107 za nami, a nie za tob\u0105.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Nie raz i nie dwa, ludzie, kt\u00f3rzy poszli za tob\u0105 i twoj\u0105 obietnic\u0105 wolno\u015bci, w godzinie \u015bmierci zdawali sobie spraw\u0119 ze swojej pora\u017cki. Oferowa\u0142e\u015b im wolno\u015b\u0107, m\u00f3wi\u0105c: \u201enie samym chlebem \u017cyje cz\u0142owiek\u201d. Ale czy\u017c to jest prawdziwa wolno\u015b\u0107, kiedy koczuj\u0105 jak pustelnicy, poszcz\u0105c gdzie\u015b na pustyni do czasu a\u017c w ko\u0144cu strac\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 swej udr\u0119ki? Wolimy rozdawa\u0107 im chleb w twoim imieniu, bo to pomaga im zapomnie\u0107 o niewoli, nawet je\u015bli w ostatniej godzinie przed \u015bmierci\u0105 maj\u0105 tego gorzko po\u017ca\u0142owa\u0107, rozumiej\u0105c, \u017ce ten chleb nie zaspokoi\u0142 ich \u0142aknienia.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Ale wtedy jest ju\u017c za p\u00f3\u017ano, bo nale\u017c\u0105 do nas; my za\u015b ukoimy ich b\u00f3l i poprowadzimy w twoim imieniu. Wtedy b\u0119dzie ju\u017c za p\u00f3\u017ano na prawdziw\u0105 wolno\u015b\u0107. Sam jednak widzisz, \u017ce wol\u0105 pod\u0105\u017ca\u0107 za nami ni\u017c d\u0105\u017cy\u0107 do twojej wolno\u015bci. Ale nie martw si\u0119, bo zaopiekujemy si\u0119 nimi, uspokoimy ich i damy im to, czego ty odm\u00f3wi\u0142e\u015b im na pustyni. Doprowadzimy ich z powrotem do punktu, w kt\u00f3rym b\u0119dziemy mogli ich ponownie syci\u0107 naszym chlebem. Chcia\u0142e\u015b da\u0107 im wolno\u015b\u0107, lecz oni pok\u0142oni\u0105 si\u0119 przed wolno\u015bci\u0105, kt\u00f3r\u0105 my im oferujemy, poniewa\u017c potrafimy zaspokoi\u0107 ich dora\u017any g\u0142\u00f3d.<\/p>\n<p class=\"Standard\">A c\u00f3\u017c to w og\u00f3le za wolno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 pragniesz im zaoferowa\u0107? Czy ty sam jeste\u015b wolny? Czy\u017c nie jeste\u015bmy wszyscy my\u015blami Boga? Ka\u017cda my\u015bl zawiera w sobie struktur\u0119, jest pocz\u0105tkiem historii, w kt\u00f3r\u0105 od razu wpisane s\u0105 ograniczenia; jaka jest wi\u0119c r\u00f3\u017cnica pomi\u0119dzy twoj\u0105 wolno\u015bci\u0105 a nasz\u0105? Nasza wolno\u015b\u0107 jest lepsza, poniewa\u017c oferuje ludziom s\u0142odk\u0105 rozrywk\u0119, polegaj\u0105c\u0105 na tym, \u017ce nie musz\u0105 my\u015ble\u0107, a my w zamian dajemy im cud.<\/p>\n<p class=\"Standard\"><b>Cuda s\u0105 niezb\u0119dne<\/b><\/p>\n<p class=\"Standard\">Lecz aby m\u00f3c pokazywa\u0107 im cuda, potrzebujemy ciebie. Poprzez cud sprawimy, \u017ce b\u0119d\u0105 ci\u0119 czci\u0107, a wtedy my ustawimy si\u0119 na twoim miejscu i b\u0119dziemy przyjmowa\u0107 ich mod\u0142y, poniewa\u017c b\u0119d\u0105 nas kocha\u0107 za to, \u017ce oferujemy im nasz chleb. Potrzebuj\u0105 takich cud\u00f3w, by m\u00f3c wierzy\u0107, zamiast poddawa\u0107 w w\u0105tpliwo\u015b\u0107 swoj\u0105 nieistotn\u0105 egzystencj\u0119. Cuda pozwalaj\u0105 im czci\u0107 nas zamiast ciebie. Czy\u017c i ty nie stara\u0142e\u015b si\u0119 pozyska\u0107 ich uwagi i uwielbienia poprzez cuda?<\/p>\n<p class=\"Standard\">Czeg\u00f3\u017c od nich chcia\u0142e\u015b, gdy w Kanie Galilejskiej zamieni\u0142e\u015b wod\u0119 w wino? Czy\u017c ten pierwszy cud nie mia\u0142 na celu zwr\u00f3cenia na ciebie ich uwagi i przydania ci autorytetu? Pragn\u0105\u0142e\u015b, aby ludzie w ciebie wierzyli i pod\u0105\u017cali za tob\u0105 w absolutnej wolno\u015bci. Lecz to ci si\u0119 nie uda\u0142o. Przyt\u0142oczy\u0142o ich to i ci\u0119 ukrzy\u017cowali, bo nie rozumieli twoich cud\u00f3w.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Nie rozumieli, \u017ce otwierasz bram\u0119 do wolno\u015bci; wolno\u015bci, kt\u00f3ra dla wi\u0119kszo\u015bci pozostaje nieosi\u0105galna. Nie ma ucieczki przed udr\u0119k\u0105, kt\u00f3r\u0105 stwarza ta brama. Otworzy\u0142e\u015b j\u0105 w ka\u017cdym sercu, poprzez ukrzy\u017cowanie, na kt\u00f3re si\u0119 zgodzi\u0142e\u015b. Teraz my musimy zamkn\u0105\u0107 przepa\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 stworzy\u0142e\u015b.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Niesiemy za nich ogie\u0144, kt\u00f3ry w nich rozpali\u0142e\u015b. Raz za razem rozpalali\u015bmy p\u0142omienie wojen i stosy strachu, aby ograniczy\u0107 twoj\u0105 wolno\u015b\u0107. I poniewa\u017c min\u0119\u0142o ju\u017c sporo czasu, odk\u0105d otworzy\u0142e\u015b swoj\u0105 bram\u0119 do wolno\u015bci, wiemy, \u017ce wymaga\u0142e\u015b od ludzi zbyt wiele. Teraz podzielili\u015bmy ten ogie\u0144 na ma\u0142e, \u0142atwe do opanowania ogniska. Dlaczego wi\u0119c wracasz, by zak\u0142\u00f3ci\u0107 nasz\u0105 prac\u0119?<\/p>\n<p class=\"Standard\">Ludzko\u015b\u0107 ci\u0119 nie potrzebuje, radzi sobie doskonale bez ciebie. A my nauczyli\u015bmy si\u0119 czyni\u0107 swoje w\u0142asne cuda. Cz\u0142owiek nie potrzebuje ju\u017c wolno\u015bci, kt\u00f3ra wi\u0105\u017ce si\u0119 z prawdziwymi cudami. Wszystko, co musimy teraz zrobi\u0107, to dobrze zaaran\u017cowa\u0107 nasze cuda, aby przekona\u0107 do nich masy i oszcz\u0119dzi\u0107 im wyboistej \u015bcie\u017cki, kt\u00f3rej od nich wymagasz. Twoja wolno\u015b\u0107 mo\u017ce si\u0119 w ko\u0144cu okaza\u0107 wi\u0119ksza, lecz kt\u00f3\u017c b\u0119dzie jej pragn\u0105\u0142, skoro zdaje si\u0119 by\u0107 tak nieosi\u0105galna?<\/p>\n<p class=\"Standard\">Tajemnic\u0105, kt\u00f3r\u0105 skrywamy przed lud\u017ami, jest to, \u017ce ci\u0119 znamy. Wiedzieli\u015bmy od zawsze, \u017ce istniejesz \u017ce musimy si\u0119 z tob\u0105 liczy\u0107. Jeste\u015bmy twoim cieniem, ciemniejszym ni\u017c najciemniejsza noc i nale\u017cymy do ciebie a\u017c do ostatniej godziny. Kiedy przyby\u0142e\u015b po raz pierwszy, zostawi\u0142e\u015b na ziemi promienne \u015bwiat\u0142o. Sta\u0142e\u015b si\u0119 plag\u0105 ludzko\u015bci, a my \u0142agodzimy t\u0119 plag\u0119.<\/p>\n<p class=\"Standard\"><b>Tajemnica<\/b><\/p>\n<p class=\"Standard\">Twoj\u0105 wielk\u0105 tajemnic\u0105 jest twoje \u015bwiat\u0142o, ale ludzie musz\u0105 osi\u0105gn\u0105\u0107 je od wewn\u0105trz. Kiedy tw\u00f3j wielki przeciwnik stan\u0105\u0142 przed tob\u0105 na pustyni i zapyta\u0142, czy m\u00f3g\u0142by\u015b zrobi\u0107 co\u015b dla \u201ema\u0142ej\u201d wolno\u015bci, dla wszystkich tych, kt\u00f3rzy nie s\u0105 w stanie osi\u0105gn\u0105\u0107 \u201ewielkiej\u201d wolno\u015bci, powiedzia\u0142e\u015b \u201enie\u201d. Nie chcia\u0142e\u015b ujawni\u0107 \u015bwiatu tej wewn\u0119trznej tajemnicy, poniewa\u017c stwierdzi\u0142e\u015b, \u017ce by\u0142oby to wystawianiem Boga na pr\u00f3b\u0119, je\u015bli zszed\u0142by\u015b ze \u015bcie\u017cki samorealizacji, demonstruj\u0105c im swoj\u0105 wolno\u015b\u0107, na kt\u00f3r\u0105 trzeba zas\u0142u\u017cy\u0107.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Wi\u0119c odm\u00f3wi\u0142e\u015b sobie ostatniej szansy, aby da\u0107 ludziom osi\u0105galny cel. Ludzie nie powinni podziwia\u0107 twojego \u015bwiat\u0142a, lecz odkry\u0107 je w sobie. Nie wiem, czy by\u0142e\u015b w\u00f3wczas \u015bwiadomy, \u017ce jeste\u015b zawsze najwa\u017cniejszy tylko dla nielicznych, a my musimy troszczy\u0107 si\u0119 o reszt\u0119. Pracujmy wi\u0119c w spokoju i nie przeszkadzajmy sobie nawzajem.<\/p>\n<p class=\"Standard\">M\u00f3g\u0142bym te\u017c kaza\u0107 teraz spali\u0107 ci\u0119 na stosie, a t\u0142umy by si\u0119 radowa\u0142y, poniewa\u017c to usun\u0119\u0142oby zniewolenie, kt\u00f3re czuj\u0105 w twojej obecno\u015bci, a na kt\u00f3re mog\u0105 odpowiedzie\u0107 jedynie uwielbieniem. Ale z ka\u017cdym stosem tylko powi\u0119kszali\u015bmy twoje \u015bwiat\u0142o, tylko u\u015bwiadamiali\u015bmy je wi\u0119kszej liczbie ludzi. Mogliby\u015bmy ci w ten spos\u00f3b pom\u00f3c, lecz to tylko zwi\u0119kszy\u0142oby ludzkie cierpienie.<\/p>\n<p class=\"Standard\">Wiem, \u017ce nie masz dla mnie odpowiedzi, kt\u00f3rych ja ju\u017c bym nie zna\u0142. Milczysz a w twoich oczach p\u0142onie jedynie mi\u0142o\u015b\u0107. Nie spal\u0119 ci\u0119 wi\u0119c, bo nawet ukrzy\u017cowanie przynios\u0142o wi\u0119cej po\u017cytku tobie ni\u017c nam. Zamiast tego otworz\u0119 drzwi twojej celi i b\u0119d\u0119 ci\u0119 b\u0142aga\u0107, aby\u015b poszed\u0142 i nigdy nie wraca\u0142. Nawet je\u015bli jeste\u015b najwy\u017csz\u0105 wolno\u015bci\u0105 cz\u0142owieka, nie pomagasz nam, wi\u0119c id\u017a!<\/p>\n<p class=\"Standard\">I wyszed\u0142 Chrystus w cich\u0105 noc i w\u0119drowa\u0142 opustosza\u0142ymi ulicami, nie wiedz\u0105c, ile rozpali\u0142 serc nale\u017c\u0105cych do odpoczywaj\u0105cych w cichych komnatach ludzi.<\/p>\n<p class=\"Standard\">_____________________________<\/p>\n<p class=\"Standard\">[1] Na podstawie Legendy o Wielkim Inkwizytorze w powie\u015bci F. Dostojewskiego \u201eBracia Karamazow\u201d.<\/p>\n","protected":false},"author":920,"featured_media":56385,"template":"","meta":{"_acf_changed":false},"tags":[],"category_":[110068],"tags_english_":[],"class_list":["post-99462","logon_article","type-logon_article","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category_-art-pl"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article\/99462","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article"}],"about":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/logon_article"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/920"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/56385"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=99462"}],"wp:term":[{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=99462"},{"taxonomy":"category_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/category_?post=99462"},{"taxonomy":"tags_english_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags_english_?post=99462"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}