{"id":92002,"date":"2021-09-01T07:58:35","date_gmt":"2021-09-01T07:58:35","guid":{"rendered":"https:\/\/logon.media\/logon_article\/zwiazek-z-tym-co-ponad-otchlania\/"},"modified":"2021-09-01T07:58:35","modified_gmt":"2021-09-01T07:58:35","slug":"zwiazek-z-tym-co-ponad-otchlania","status":"publish","type":"logon_article","link":"https:\/\/logon.media\/pl\/logon_article\/zwiazek-z-tym-co-ponad-otchlania\/","title":{"rendered":"Zwi\u0105zek z tym, co ponad otch\u0142ani\u0105"},"content":{"rendered":"<p>W \u017cyciu cz\u0142owieka mo\u017ce pojawi\u0107 si\u0119 pytanie: \u201eDlaczego istniej\u0119?\u201d Bywa, \u017ce zostaje ono wywo\u0142ane przez okoliczno\u015bci zewn\u0119trzne, jak \u015bmier\u0107 ukochanej osoby, zniweczenie plan\u00f3w lub zapadni\u0119cie na \u015bmierteln\u0105 chorob\u0119.<\/p>\n<p>Lecz pytanie to mo\u017ce si\u0119 r\u00f3wnie\u017c pojawi\u0107 bez \u017cadnej wyra\u017anej przyczyny i wstrz\u0105sn\u0105\u0107 egzystencj\u0105 cz\u0142owieka: \u201eDlaczego istniej\u0119?\u201d Odpowied\u017a p\u0142yn\u0105ca z poziomu my\u015bli jest z gruntu bezwarto\u015bciowa: \u201eIstniej\u0119, bo sp\u0142odzili mnie rodzice\u201d, \u201e\u017byj\u0119, bo si\u0119 wcieli\u0142em\u201d.<\/p>\n<p><strong>Egzystencja zmienia si\u0119 w \u015bwiadomo\u015b\u0107<\/strong><\/p>\n<p>Najcz\u0119\u015bciej istnienie staje si\u0119 \u015bwiadome siebie bez wzgl\u0119du na zewn\u0119trzne okoliczno\u015bci. Istota zaczyna pyta\u0107: dlaczego istniej\u0119? \u015awiadomo\u015b\u0107 jest bezradna, jej fundamenty upadaj\u0105, bowiem pytanie to nie pochodzi z jej poziomu; nie wywodzi si\u0119 z pragnienia filozoficznego lub ideologicznego zg\u0142\u0119biania sensu \u017cycia, lecz prowadzi nas w otch\u0142a\u0144.<\/p>\n<p>\u201eJeszcze krok, a oszalej\u0119\u201d- takie uczucie mo\u017ce si\u0119 w nas pojawi\u0107.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy jest \u015bwiadom tego, \u017ce istnieje, ale \u015bwiadomo\u015b\u0107 nie potrafi poj\u0105\u0107 swoich korzeni, przyczyny swojej egzystencji. Aby to zrobi\u0107, musia\u0142aby najpierw usun\u0105\u0107 grunt spod swych w\u0142asnych st\u00f3p i zanurzy\u0107 si\u0119 w niebyt, w nieistnienie.<\/p>\n<p>Lecz mimo to, wci\u0105\u017c n\u0119ka j\u0105 nieproszone pytanie: \u201eDlaczego istnieje \u015bwiat, \u017cycie, ja?\u201d<\/p>\n<p>To pytanie przyp\u0142yn\u0119\u0142o do mnie w m\u0142odo\u015bci i dzi\u0119ki niemu pozna\u0142em otch\u0142a\u0144. A to otworzy\u0142o mi oczy i pomy\u015bla\u0142em, \u017ce taka otch\u0142a\u0144 jest prawdopodobnie w ka\u017cdym z nas.<\/p>\n<p><strong>\u201eAdamie, gdzie jeste\u015b?\u201d<\/strong><\/p>\n<p>\u201eAdamie, gdzie jeste\u015b?\u201d- oto inne pytanie tego typu; pada ono w Starym Testamencie, w Ksi\u0119dze Rodzaju (Rdz 3, 9). Po do\u015bwiadczeniu i rozpoznaniu wewn\u0119trznej otch\u0142ani, odpowied\u017a mog\u0142aby brzmie\u0107: \u201eJestem tu, po tej stronie nico\u015bci\u201d.<\/p>\n<p>Ka\u017cdy cz\u0142owiek szuka bezpiecznego gruntu. Nasze \u017cycie sk\u0142ada si\u0119 w du\u017cej mierze z utwierdzania, konsolidowania, umacniania siebie. Ju\u017c samo to powinno wzbudzi\u0107 nasze podejrzenia. Czy nasza egzystencja nie jest ju\u017c od pocz\u0105tku ustalona i bezpieczna? Nie, nie jest ani na zewn\u0105trz, ani wewn\u0105trz. Dlatego budujemy siebie jako ego, szukamy ochrony w spo\u0142eczno\u015bciach, toczymy walk\u0119 o przetrwanie &#8211; indywidualnie i zbiorowo, gromadzimy warto\u015bci materialne i niematerialne. \u201ePrzyodziewamy si\u0119\u201d w materi\u0119, kultur\u0119, religi\u0119. Czy (nie\u015bwiadomie) czynimy tak, aby unikn\u0105\u0107 \u201ebycia nagim\u201d?<\/p>\n<p>Moment \u015bmierci ukazuje nam, jak bardzo jest to daremne. Umieszcza nasz\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107 na cienkiej linii pomi\u0119dzy istnieniem a nieistnieniem. Dok\u0105d idziemy, dok\u0105d udaje si\u0119 nasze \u201eja\u201d, gdy przechodzimy na \u201edrug\u0105 stron\u0119\u201d?<\/p>\n<p>Nasze \u017cycie ma \u201eprzebity bok\u201d, otwart\u0105 ran\u0119, kt\u00f3ra nie chce si\u0119 zagoi\u0107. Musimy z tym \u017cy\u0107, dlatego ogl\u0105damy filmy lub czytamy ksi\u0105\u017cki przybli\u017caj\u0105ce nam oddzia\u0142ywanie otch\u0142ani; wiedza ta jest nam dawkowana, aby\u015bmy sobie z ni\u0105 poradzili.<\/p>\n<p>Ca\u0142y \u015bwiat jest zalany wielka liczb\u0105 thriller\u00f3w, horror\u00f3w i opowie\u015bci grozy. U\u017cywamy ich, aby oswoi\u0107 l\u0119k, by pr\u00f3bowa\u0107 poradzi\u0107 sobie ze \u015bmierci\u0105, z otch\u0142ani\u0105, ze strachem, kt\u00f3ry znajduje si\u0119 g\u0142\u0119boko w nas.<\/p>\n<p>I oczywi\u015bcie otch\u0142a\u0144 jest pot\u0119\u017cnym powodem istnienia religii.<\/p>\n<p>Lecz skoro otch\u0142a\u0144 jest cz\u0119\u015bci\u0105 nas, to mo\u017ce pragnie ona zosta\u0107 rozpuszczona; mo\u017ce pragnie \u201eodkupienia\u201d? Czy pytania dotycz\u0105ce egzystencji chc\u0105 mnie popchn\u0105\u0107 na \u015bcie\u017ck\u0119 odkupienia?<\/p>\n<p><strong>Wype\u0142ni\u0107 otch\u0142a\u0144?<\/strong><\/p>\n<p>Jak by to by\u0142o, gdybym zaakceptowa\u0142 niebyt, zaakceptowa\u0142 otch\u0142a\u0144, \u015bmier\u0107 jako integraln\u0105 \u201ecz\u0119\u015b\u0107\u201d siebie i gdybym spr\u00f3bowa\u0142 j\u0105 wype\u0142ni\u0107? Ale czym?<\/p>\n<p>St\u0105d nie ma wyj\u015bcia; nie ma ucieczki. Kwestia istnienia zaatakowa\u0142a mnie z egzystencjaln\u0105 si\u0142\u0105. Musz\u0119 zrobi\u0107 krok w nieznane, je\u015bli chc\u0119 m\u00f3c nadal patrze\u0107 sobie w twarz. I jednocze\u015bnie czuj\u0119, \u017ce gdy wykonam ten krok, nie b\u0119d\u0119 ju\u017c taki, jaki by\u0142em. Miejsce mojego istnienia zmienia si\u0119 i zmienia si\u0119 r\u00f3wnie\u017c jego charakter. I z pewn\u0105 doz\u0105 ciekawo\u015bci usi\u0142uj\u0119 sobie wyobrazi\u0107, co stanie si\u0119 z pytaniem o istnienie.<\/p>\n<p>Skoro otch\u0142a\u0144 jest cz\u0119\u015bci\u0105 mnie, to by\u0107 mo\u017ce kryje si\u0119 w niej szansa dla mnie na pokonanie siebie i osi\u0105gni\u0119cie pe\u0142ni istnienia?<\/p>\n<p>Filozofowie nie potrafi\u0105 ostatecznie wyja\u015bni\u0107 mojego istnienia. Krok, kt\u00f3ry zosta\u0142 mi podarowany, wykracza poza filozofowanie. Z pomoc\u0105 pewnego \u015bwiatopogl\u0105du mog\u0119 si\u0119 otoczy\u0107 i otuli\u0107 \u201epozytywnymi energiami\u201d, lecz b\u0119dzie to pozorne zabezpieczenie, je\u015bli pozostawi\u0119 wewn\u0119trzn\u0105 otch\u0142a\u0144 nietkni\u0119t\u0105. Ale na wewn\u0119trznej \u015bcie\u017cce mog\u0119 si\u0119 zmierzy\u0107 z \u201eprzebitym bokiem\u201d, z otwart\u0105 ran\u0105, z otch\u0142ani\u0105 we mnie.<\/p>\n<p>Korzystam z pomocy, jak\u0105 jest grupa duchowa. Czyni\u0105c to, szybko napotykam zabezpieczenia, kt\u00f3re sobie stworzy\u0142em i cechy, dzi\u0119ki kt\u00f3rym do tej pory \u017cy\u0142em. Zast\u0119puj\u0105 mi drog\u0119 i niejako o\u015bwiadczaj\u0105: \u201eNaprawd\u0119 chcesz straci\u0107 samego siebie? Dlaczego nie st\u0105pasz twardo po ziemi?\u201d<\/p>\n<p>Lecz decyzja zosta\u0142a podj\u0119ta i staram si\u0119 wykorzystywa\u0107 swoje zabezpieczenia i cechy w nowy spos\u00f3b. Na pocz\u0105tku mog\u0105 mi jeszcze przez chwil\u0119 s\u0142u\u017cy\u0107 jako narz\u0119dzia, lecz jasne jest, \u017ce \u015bcie\u017cka poprowadzi mnie poza nie.<\/p>\n<p><strong>Punkt podparcia w przestrzeni &#8211; Iskra<\/strong><\/p>\n<p>Grecki filozof i matematyk, Archimedes (285-212 p.n.e.), powiedzia\u0142: \u201eDajcie mi punkt oparcia, a porusz\u0119 Ziemi\u0119\u201d. Nauki duchowe&nbsp; r\u00f3wnie\u017c m\u00f3wi\u0105 o takim \u201epunkcie w przestrzeni\u201d, o iskrze kosmicznego (duchowego) ognia.<\/p>\n<p>Pewnej nocy zosta\u0142em przez ten punkt porwany, tak to odczuwa\u0142em; by\u0142em \u201enim\u201d. A mo\u017ce mi si\u0119 to tylko \u015bni\u0142o? Mo\u017ce sam go stworzy\u0142em poprzez swoj\u0105 wiar\u0119, poprzez moje zjednoczenie z nim? By\u0142 tam, w pokoju, by\u0142 \u201emn\u0105\u201d jako czyst\u0105 \u015bwiadomo\u015bci\u0105. Teraz u\u015bwiadamiam sobie, \u017ce zapowiada\u0142 si\u0119 i dawa\u0142 o sobie zna\u0107 na wiele sposob\u00f3w ju\u017c du\u017co wcze\u015bniej, mi\u0119dzy innymi poprzez pytanie o racj\u0119 istnienia, ale tak\u017ce poprzez do\u015bwiadczenia \u015bwiat\u0142a, zw\u0142aszcza na spotkaniach grupy, do kt\u00f3rej do\u0142\u0105czy\u0142em.<\/p>\n<p>\u201ePunkt oparcia\u201d wypromieniowuje si\u0119 jako idea\u0142, jako pytanie, jako niepok\u00f3j serca, jako \u015bwiat\u0142o. Jest to \u015bwiat\u0142o szczeg\u00f3lnej jako\u015bci. Gdy asymiluj\u0119 je i przyswajam, gdy staram si\u0119 wdra\u017ca\u0107 je w \u017cycie, ono si\u0119 transformuje. Przemienia si\u0119 w substancj\u0119 duszy, \u201ew solidny grunt\u201d wewn\u0105trz mnie. Pozwol\u0119 sobie stwierdzi\u0107, \u017ce \u201efala\u201d zapada si\u0119 poprzez mnie w \u201ecz\u0105stk\u0119\u201d, jak to okre\u015bla fizyka kwantowa.<\/p>\n<p>Raz po raz zdobywam si\u0119 na odwag\u0119 i stawiam krok w \u201emorze mojej ciemno\u015bci\u201d; jak gdybym wyrusza\u0142 w \u201enocn\u0105 podr\u00f3\u017c morsk\u0105\u201d, o kt\u00f3rej m\u00f3wili staro\u017cytni. Do\u015bwiadczam w\u00f3wczas, jak niebyt we mnie przemienia si\u0119 w byt. Ci\u0105gle od nowa walcz\u0119 o r\u00f3wnowag\u0119, staram si\u0119 zdoby\u0107 bezpiecze\u0144stwo, \u201epozyska\u0107 siebie z morza jako nowy l\u0105d\u201d.<\/p>\n<p><strong>Niewyobra\u017calne wymiary<\/strong><\/p>\n<p>\u201eBycie cz\u0142owiekiem\u201d &#8211; wielko\u015b\u0107 i mo\u017cliwo\u015bci, jakie si\u0119 z tym wi\u0105\u017c\u0105 &#8211; jest czym\u015b niepoj\u0119tym. Wydaje mi si\u0119, \u017ce wynika to z wewn\u0119trznej otch\u0142ani, kt\u00f3rej wymiary s\u0105 niezmierzone. Spe\u0142nienie, kt\u00f3rego mo\u017cemy do\u015bwiadcza\u0107, kiedy zaczynamy wype\u0142nia\u0107 wewn\u0119trzn\u0105 otch\u0142a\u0144, zdaje si\u0119 nie mie\u0107 ko\u0144ca\u2026 kiedy pozwalamy, aby duchowe \u015bwiat\u0142o, kt\u00f3re p\u0142ynie do nas, pracowa\u0142o w nas; kiedy dostrajamy si\u0119 do jego dzia\u0142ania&#8230; Do tej pory zna\u0142em siebie jako istot\u0119 \u015bmierteln\u0105. Dzi\u0119ki krokom, jakie stawiam w nico\u015bci, do\u015bwiadczam nie\u015bmiertelnego aspektu \u201esiebie\u201d. Punkt w transcendencji \u015bwieci w moim kierunku i daje mi pewno\u015b\u0107, \u017ce nale\u017cy do mnie. Stanowi gwarancj\u0119, \u017ce wewn\u0105trz mnie kryje si\u0119 inna, wieczna to\u017csamo\u015b\u0107. Im bardziej si\u0119 jej poddaj\u0119, tym intensywniej prowadzi mnie na \u015bcie\u017cce do \u201emnie\u201d, do mnie jako Tego Innego.<\/p>\n<p>Wszystko, co si\u0119 do tej pory wydarzy\u0142o, mia\u0142o sens; doprowadzi\u0142o mnie do dojrza\u0142o\u015bci &#8211; do momentu, w kt\u00f3rym \u201eowoc spad\u0142 z drzewa\u201d. Ca\u0142e moje dotychczasowe do\u015bwiadczenie mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 teraz nawozem, dzi\u0119ki kt\u00f3remu b\u0119dzie mog\u0142o wzrosn\u0105\u0107 nowe.<\/p>\n<p>W ten spos\u00f3b, przez d\u0142ugi czas, przygotowywa\u0142em si\u0119, nie wiedz\u0105c o tym, na \u015bcie\u017ck\u0119 do nico\u015bci. W tym procesie wa\u017cne by\u0142y r\u00f3wnie\u017c moje pora\u017cki, takie jak daremne pr\u00f3by urzeczywistnienia idea\u0142\u00f3w. Dopiero teraz w pe\u0142ni zdaj\u0119 sobie spraw\u0119 z warto\u015bci i konieczno\u015bci posiadania idea\u0142\u00f3w. S\u0105 one impulsami, kt\u00f3re pomagaj\u0105 mi teraz wype\u0142ni\u0107 otch\u0142a\u0144. Bowiem tylko one mog\u0105 tworzy\u0107 niezb\u0119dne struktury duszy, dzi\u0119ki kt\u00f3rym z pustki wydobywam ziemi\u0119. Zastosowane w naszym \u015bwiecie idea\u0142y prowadz\u0105 do niepowodzenia, a nierzadko zmieniaj\u0105 si\u0119 w swoje przeciwie\u0144stwo. Na wewn\u0119trznej \u015bcie\u017cce jednak, staj\u0105 si\u0119 si\u0142ami duszy, \u201esubstancjami\u201d, jak \u015bwiat\u0142o, z kt\u00f3rego pochodz\u0105.<\/p>\n<p>Ka\u017cda istota ludzka mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 \u201enadchodz\u0105cym nowym cz\u0142owiekiem\u201d. Ka\u017cdy mo\u017ce na swej wewn\u0119trznej \u015bcie\u017cce wkroczy\u0107 w \u201enagie istnienie\u201d poprzez pozostawienie za sob\u0105 w odpowiedzialny spos\u00f3b tego, co stare, i pozwolenie, aby sta\u0142o si\u0119 to nawozem umo\u017cliwiaj\u0105cym narodziny nowego. W\u00f3wczas cz\u0142owiek zostaje \u201eprzyodziany\u201d w co\u015b nowego.<\/p>\n<p><strong>Bogini &#8211; kosmiczna mi\u0142o\u015b\u0107<\/strong><\/p>\n<p>Niesamowitym do\u015bwiadczeniem jest to, \u017ce przy ka\u017cdym z tych krok\u00f3w w nieznane, niesie nas mi\u0142o\u015b\u0107 &#8211; mi\u0142o\u015b\u0107, kt\u00f3ra nie zna granic. Potrzebujemy jej na tej \u015bcie\u017cce, i czym\u015b szczeg\u00f3lnym jest to, \u017ce ona r\u00f3wnie\u017c potrzebuje nas; potrzebuje nas, aby m\u00f3c si\u0119 w pe\u0142ni rozwin\u0105\u0107.<\/p>\n<p>Ma\u0142e dziecko uszcz\u0119\u015bliwia swoj\u0105 matk\u0119, poniewa\u017c ca\u0142kowicie potrzebuje jej mi\u0142o\u015bci. W misteriach z przesz\u0142o\u015bci ludzie oddawali cze\u015b\u0107 \u201eBogini\u201d. Teraz na powr\u00f3t poznaj\u0119 Bogini\u0119, \u017cyw\u0105 kosmiczn\u0105 Mi\u0142o\u015b\u0107, Matk\u0119, Oblubienic\u0119, Umi\u0142owan\u0105. Wychodzi do mnie i zach\u0119ca mnie do dzieci\u0119cej wiary na mej \u015bcie\u017cce, do bezgranicznego zaufania, do ca\u0142kowitego poddania si\u0119.<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119, \u017ce ca\u0142e stworzenie raduje si\u0119, gdy mi\u0142o\u015b\u0107 mo\u017ce dzia\u0142a\u0107 w ten spos\u00f3b; \u017ce cud przemiany czeka, aby pozwoli\u0107 mu zaistnie\u0107; cud, w kt\u00f3rym nico\u015b\u0107 staje si\u0119 istnieniem, otch\u0142a\u0144 staje si\u0119 dusz\u0105.<\/p>\n<p><strong>Syn &#8211; nie\u015bmiertelna indywidualno\u015b\u0107<\/strong><\/p>\n<p>Punkt oparcia w przestrzeni rozumiem jako \u201eSyna\u201d. W nim&nbsp; indywidualizuje si\u0119 \u201eOjciec\u201d- powszechna istota stw\u00f3rcza,&nbsp; uniwersalna \u015bwiadomo\u015b\u0107. Niesko\u0144czenie wiele takich punkt\u00f3w istnieje&nbsp; jako Iskry Ducha. Wszystkie stanowi\u0105 jedno\u015b\u0107 z Ojcem, a mimo to posiadaj\u0105 indywidualno\u015b\u0107. S\u0105 indywidualnie i zbiorowo \u201eSynem\u201d. I wszyscy \u015bmiertelnicy, kt\u00f3rzy s\u0105 zabrani przez Niego, Syna, s\u0105 w Nim jednym, podobnie jak Ojciec i Syn s\u0105 jednym. (J 17: 21, 22). Raz po raz zdarzaj\u0105 si\u0119 chwile, w kt\u00f3rych czuj\u0119 si\u0119 przez Niego zabrany, czuj\u0119, \u017ce stanowi\u0119 z Nim jedno\u015b\u0107. A potem zn\u00f3w staj\u0119 si\u0119 Jego przeciwie\u0144stwem, drugim biegunem, kt\u00f3ry nas\u0142uchuje wezwania Wiecznego.<\/p>\n<p>Nie\u015bmiertelna indywidualno\u015b\u0107, \u201eSyn\u201d, potrzebuje mnie. Jestem jego odbiciem, jego stworzeniem, jego przeciwnym biegunem. W ka\u017cdej chwili odzwierciedla si\u0119 we mnie. Do\u015bwiadcza we mnie siebie jako indywidualno\u015bci. Wydaje si\u0119, jakby budzi\u0142 si\u0119 we mnie i jakby moje przebudzenie by\u0142o r\u00f3wnie\u017c jego przebudzeniem. Ogl\u0105da siebie moimi oczami, patrzy na \u015bwiat moimi oczami. I w tych chwilach moje oczy staj\u0105 si\u0119 jego oczami.<\/p>\n<p>Czy\u017c nie powinienem w ka\u017cdej chwili poddawa\u0107 si\u0119, aby poprzez Tego, kt\u00f3rym jestem w transcendencji, m\u00f3c otrzymywa\u0107 nowego siebie?<\/p>\n<p>\u201eJa\u201d, kt\u00f3re zdoby\u0142em po tej stronie otch\u0142ani, jest \u201epo\u017cyczonym ja\u201d, odbiciem nie\u015bmiertelnej indywidualno\u015bci, do kt\u00f3rej nale\u017c\u0119.<\/p>\n<p>Nadu\u017cywa\u0142em tego odbicia na rozmaite sposoby, aby wzmocni\u0107 samego siebie, i wszystkie moje pora\u017cki sprawi\u0142y, \u017ce dojrza\u0142em. I teraz mog\u0119 \u015bwiadomie odda\u0107 si\u0119 Jemu, b\u0119d\u0105cemu \u201eiskr\u0105 bog\u00f3w\u201d; mog\u0119 mu zwr\u00f3ci\u0107 to, co po\u017cyczy\u0142em. Jego rado\u015b\u0107 staje si\u0119 moj\u0105 rado\u015bci\u0105. A pytanie o istnienie, kt\u00f3re nie dawa\u0142o mi spokoju? Samo znajduje swoj\u0105 odpowied\u017a; odpowiada sobie samo na mej \u015bcie\u017cce do drugiego nie\u015bmiertelnego bieguna.<\/p>\n<p>W ten spos\u00f3b orientuj\u0119 si\u0119 w przestrzeni. Musia\u0142em wkroczy\u0107 w noc; musia\u0142em zaakceptowa\u0107 swoj\u0105 ciemno\u015b\u0107, aby do\u015bwiadczy\u0107 l\u015bnienia gwiazdy, kt\u00f3ra do mnie nale\u017cy.<\/p>\n","protected":false},"author":920,"featured_media":14517,"template":"","meta":{"_acf_changed":false},"tags":[],"category_":[110119],"tags_english_":[],"class_list":["post-92002","logon_article","type-logon_article","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category_-zeitgeist-pl"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article\/92002","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article"}],"about":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/logon_article"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/920"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/14517"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=92002"}],"wp:term":[{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=92002"},{"taxonomy":"category_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/category_?post=92002"},{"taxonomy":"tags_english_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags_english_?post=92002"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}