{"id":91886,"date":"2021-06-27T17:59:28","date_gmt":"2021-06-27T17:59:28","guid":{"rendered":"https:\/\/logon.media\/logon_article\/smutek\/"},"modified":"2021-06-27T17:59:28","modified_gmt":"2021-06-27T17:59:28","slug":"smutek","status":"publish","type":"logon_article","link":"https:\/\/logon.media\/pl\/logon_article\/smutek\/","title":{"rendered":"Smutek"},"content":{"rendered":"<p>W dzisiejszych czasach cz\u0142owiek ma sk\u0142onno\u015b\u0107 wzrusza\u0107 ramionami. Kto jeszcze wierzy w bajki? Jednak nic nie zosta\u0142o utracone z ich g\u0142\u0119bokiego sensu. Jedna z tych opowie\u015bci uczy nas, jak radzi\u0107 sobie ze smutkiem.<\/p>\n<p>Dawno, dawno temu \u017cy\u0142a kobieta, kt\u00f3ra urodzi\u0142a dziecko o niezwyk\u0142ej urodzie. Im dziewczynka by\u0142a starsza, tym pi\u0119kniejsza. Wyros\u0142a na wyj\u0105tkow\u0105 pi\u0119kno\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Matka by\u0142a niezwykle dumna ze swojej c\u00f3rki i robi\u0142a wszystko, aby zapewni\u0107 jej dobre wykszta\u0142cenie. Marzy\u0142a, \u017ce \u200b\u200bpewnego dnia przystojny ksi\u0105\u017c\u0119 poprosi o r\u0119k\u0119 jej c\u00f3rki i \u017ce mo\u017ce p\u00f3\u017aniej jej c\u00f3rka zostanie kr\u00f3low\u0105. A ona b\u0119dzie kr\u00f3low\u0105-matk\u0105!<\/p>\n<p>Jednak pewnego ranka dziewczynka le\u017ca\u0142a nieruchomo w \u0142\u00f3\u017cku, zmar\u0142a we \u015bnie. Matka by\u0142a zrozpaczona. Straci\u0142a c\u00f3rk\u0119 i jednocze\u015bnie wszystkie marzenia. P\u0142aka\u0142a i p\u0142aka\u0142a. Jej rozpacz nie mia\u0142a ko\u0144ca. Przesta\u0142a je\u015b\u0107. Nie chcia\u0142a z nikim rozmawia\u0107. P\u0142aka\u0142a, a\u017c nie mog\u0142a ju\u017c p\u0142aka\u0107 i wreszcie wyczerpana zasypia\u0142a. Trwa\u0142o to do\u015b\u0107 d\u0142ugo, a\u017c pewnej nocy przy\u015bni\u0142o jej si\u0119, \u017ce stoi na poboczu drogi, na ko\u0144cu kt\u00f3rej znajduje si\u0119 pi\u0119kna brama. Zobaczy\u0142a zbli\u017caj\u0105c\u0105 si\u0119 grup\u0119 roz\u015bpiewanych ludzi. Mieli na sobie pi\u0119kne bia\u0142e ubrania i w r\u0119kach trzymali ma\u0142e koszyczki. Co chwila schylali si\u0119, \u017ceby co\u015b podnie\u015b\u0107. Kobieta zobaczy\u0142a, \u017ce \u200b\u200bdroga by\u0142a usiana diamentami.<\/p>\n<p>W milczeniu przygl\u0105da\u0142a si\u0119 im. Pomimo tego, \u017ce \u015bpiewali, otacza\u0142a ich jaka\u015b mg\u0142a smutku. Cz\u0119sto odwracali si\u0119, by spojrze\u0107 na dziewczynk\u0119, kt\u00f3ra za nimi pod\u0105\u017ca\u0142a i kt\u00f3ra podnosi\u0142a wszystkie pozosta\u0142e na drodze diamenty. Jej koszyk by\u0142 prawie pe\u0142ny, a na drodze wci\u0105\u017c le\u017ca\u0142o du\u017co diament\u00f3w. Wygl\u0105da\u0142a na bardzo zmartwion\u0105.<\/p>\n<p>Nagle kobieta rozpozna\u0142a swoj\u0105 c\u00f3rk\u0119. Co\u015b jednak nie pozwala\u0142o jej podej\u015b\u0107 do niej i wzi\u0105\u0107 j\u0105 w ramiona.<\/p>\n<blockquote>\n<p><em>Moje dziecko,<\/em><\/p>\n<\/blockquote>\n<p>zapyta\u0142a,<\/p>\n<blockquote>\n<p><em>co robisz?<\/em><\/p>\n<\/blockquote>\n<blockquote>\n<p><em>Och, mamo,<\/em><\/p>\n<\/blockquote>\n<p>powiedzia\u0142a dziewczynka,<\/p>\n<blockquote>\n<p><em>musz\u0119 zebra\u0107 wszystkie te diamenty, a m\u00f3j koszyk jest prawie pe\u0142en i nie wiem, jak wzi\u0105\u0107 pozosta\u0142e diamenty. Poza tym musz\u0119 stawi\u0107 si\u0119 na czas przy bramie. Nie dam rady.<\/em><\/p>\n<\/blockquote>\n<blockquote>\n<p><em>Dlaczego musisz zebra\u0107 wszystkie te diamenty?<\/em><\/p>\n<\/blockquote>\n<p>zapyta\u0142a zdziwiona matka.<\/p>\n<p>Dziewczynka przerwa\u0142a na chwil\u0119 zbieranie i patrz\u0105c ze smutkiem na matk\u0119 powiedzia\u0142a:<\/p>\n<blockquote>\n<p><em>To s\u0105 twoje \u0142zy, mamo, i one nie mog\u0105&nbsp;zgin\u0105\u0107.<\/em><\/p>\n<\/blockquote>\n<p>Czego uczy nas ta historia? W pierwszym odruchu mo\u017cemy powiedzie\u0107, \u017ce sugeruje ona, \u017ceby\u015bmy nie op\u0142akiwali naszych zmar\u0142ych. Jednak s\u0105 tu \u0142zy, kt\u00f3re zamieniaj\u0105 si\u0119 w diamenty, czyli smutek jest najwyra\u017aniej bardzo cenny. Niekt\u00f3rzy filozofowie m\u00f3wi\u0105, \u017ce osoba, za kt\u00f3r\u0105 nie wylewa si\u0119 \u0142ez, z pewno\u015bci\u0105 nie nale\u017cy do kr\u00f3lestwa niebieskiego. Nasz smutek nie mo\u017ce jednak by\u0107 taki, aby niepokoi\u0142 zmar\u0142ego i przeszkadza\u0142 mu w odbyciu drogi w za\u015bwiatach. W bajce zosta\u0142o to pi\u0119knie opisane w ten spos\u00f3b, \u017ce dziewczynka ma zebra\u0107 wszystkie diamenty, co sprawia, \u017ce pozostaje ona w tyle za innymi.<\/p>\n<p>Jak zatem mo\u017cemy wyrazi\u0107 nasz smutek, tak \u017ceby nie utrudnia\u0107 zmar\u0142emu dalszej drogi?<\/p>\n<p>Przede wszystkim musimy zda\u0107 sobie spraw\u0119, \u017ce \u015bmier\u0107 nie jest ko\u0144cem, ale procesem po\u017cegnania si\u0119 ze sfer\u0105 \u017cycia, w kt\u00f3rej cz\u0142owiek przebywa\u0142. Je\u015bli kto\u015b naprawd\u0119 kocha\u0142 zmar\u0142ego, to przecie\u017c nie zrobi\u0142by niczego, co mog\u0142oby utrudni\u0107 jego dalsz\u0105 drog\u0119?<\/p>\n<p>Kiedy my\u015blimy o zmar\u0142ym, mo\u017cemy to zrobi\u0107 tak, jak patrzymy na kwiat. K\u0142adziemy delikatny kwiatek na otwartych d\u0142oniach, bo przecie\u017c trzymanie go zaci\u015bni\u0119tymi palcami uszkodzi\u0142oby p\u0142atki. W ten sam spos\u00f3b nasza ukochana osoba zapl\u0105ta\u0142aby si\u0119 w zaci\u015bni\u0119te palce, zaciskaj\u0105ce my\u015bli naszej pogr\u0105\u017conej w \u017ca\u0142obie istoty.<\/p>\n<p>Pomocne mog\u0105 by\u0107 nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa:<\/p>\n<blockquote>\n<p><em>Id\u017a swoj\u0105 drog\u0105, m\u00f3j przyjacielu (moja przyjaci\u00f3\u0142ko).<\/em><\/p>\n<p><em>Id\u017a swoj\u0105 drog\u0105, m\u00f3j ukochany (moja ukochana).<\/em><\/p>\n<p><em>Id\u017a swoj\u0105 drog\u0105, moja matko.<\/em><\/p>\n<p><em>Wiedz, \u017ce bardzo ci\u0119 kocha\u0142em.<\/em><\/p>\n<p><em>Tak bardzo jak ty kocha\u0142a\u015b mnie.<\/em><\/p>\n<p><em>Przesy\u0142am Ci przez granice \u015bmierci ca\u0142\u0105 moj\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107, aby\u015b mog\u0142a mocno stan\u0105\u0107 na drodze, kt\u00f3r\u0105 musisz i\u015b\u0107.<\/em><\/p>\n<p><em>Jeste\u015b wolna i mo\u017cesz i\u015b\u0107 t\u0105 drog\u0105.<\/em><\/p>\n<p><em>Piel\u0119gnuj jednak pami\u0119\u0107 o mnie, tak jak ja piel\u0119gnuj\u0119 pami\u0119\u0107 o tobie.<\/em><\/p>\n<p><em>Z mi\u0142o\u015bci\u0105 i wdzi\u0119czno\u015bci\u0105.<\/em><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<\/blockquote>\n","protected":false},"author":923,"featured_media":13923,"template":"","meta":{"_acf_changed":false},"tags":[],"category_":[110107],"tags_english_":[],"class_list":["post-91886","logon_article","type-logon_article","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category_-spiritsoul-pl"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article\/91886","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article"}],"about":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/logon_article"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/923"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/13923"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=91886"}],"wp:term":[{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=91886"},{"taxonomy":"category_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/category_?post=91886"},{"taxonomy":"tags_english_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags_english_?post=91886"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}