{"id":121647,"date":"2025-10-09T13:02:01","date_gmt":"2025-10-09T13:02:01","guid":{"rendered":"https:\/\/logon.media\/?post_type=logon_article&#038;p=121647"},"modified":"2025-10-09T13:02:01","modified_gmt":"2025-10-09T13:02:01","slug":"kim-jest-sniacy","status":"publish","type":"logon_article","link":"https:\/\/logon.media\/pl\/logon_article\/kim-jest-sniacy\/","title":{"rendered":"Kim jest \u015bni\u0105cy"},"content":{"rendered":"<p><em>Kim jest ten, kt\u00f3ry porusza fale, ogarniaj\u0105ce mnie i chc\u0105ce w\u0142\u0105czy\u0107 mnie w sw\u00f3j rytm? Kto mnie wo\u0142a i prosi, abym si\u0119 na niego otworzy\u0142, powierzy\u0142 mu siebie?<\/em><\/p>\n<p><!--more--><\/p>\n<p>PODCAST<\/p>\n<!--[if lt IE 9]><script>document.createElement('audio');<\/script><![endif]-->\n<audio class=\"wp-audio-shortcode\" id=\"audio-121647-1\" preload=\"none\" style=\"width: 100%;\" controls=\"controls\"><source type=\"audio\/mpeg\" src=\"https:\/\/logon.media\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/Kim-jest-spiacy_podcast.mp3?_=1\" \/><a href=\"https:\/\/logon.media\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/Kim-jest-spiacy_podcast.mp3\">https:\/\/logon.media\/wp-content\/uploads\/2025\/10\/Kim-jest-spiacy_podcast.mp3<\/a><\/audio>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>Zawsze jest co\u015b do zrobienia, do odczucia, do przemy\u015blenia, do postrzegania. Co mnie nap\u0119dza? Co mnie porusza? Czy mog\u0119 zrobi\u0107 sobie przerw\u0119? Zej\u015b\u0107 na chwil\u0119 ze sceny, \u201enie by\u0107\u201d?<\/p>\n<p>Pewien wiersz zaczyna si\u0119 od s\u0142\u00f3w: \u201eSpokojnie noc wesz\u0142a na l\u0105d\u201d [1]. Oczywi\u015bcie, oto wyj\u015bcie. Spa\u0107, \u015bni\u0107 \u2013 a potem zapa\u015b\u0107 w g\u0142\u0119boki sen. Noc unosi mnie, spokojnie, \u0142agodnie rozpuszcza mnie w swoich falach. A potem znowu wyrzuca mnie na brzeg. O poranku moja \u015bwiadomo\u015b\u0107 z powrotem si\u0119 sk\u0142ada. Czy dzieje si\u0119 to samo z siebie? Kto na nowo wydobywa na \u015bwiat\u0142o moje \u201eja\u201d \u2013 i to ka\u017cdego dnia nieco inaczej? Jak\u017ce r\u00f3\u017cne s\u0105 wszystkie moje dni i etapy \u017cycia! A jednak wci\u0105\u017c czuj\u0119 si\u0119 tym samym, t\u0105 sam\u0105 indywidualno\u015bci\u0105. Jak to mo\u017cliwe? Kim jest ten, kto mimo wszystkich przemian pozostaje tym samym?<\/p>\n<p>\u201eKocham ciemne godziny mojej istoty, w kt\u00f3rych moje zmys\u0142y si\u0119 pog\u0142\u0119biaj\u0105.\u201d [2] \u2013 poetyckie s\u0142owa prowadz\u0105 nas w g\u0142\u0105b. Patrze\u0107, ws\u0142uchiwa\u0107 si\u0119\u2026 w Nico\u015b\u0107. Kiedy\u015b us\u0142ysza\u0142em rad\u0119: \u201eSt\u00f3j nogami na ziemi\u201d. Lecz zbyt liczne by\u0142y wskaz\u00f3wki, kt\u00f3re kierowa\u0142y ku ca\u0142kiem innej \u201eziemi\u201d. W ca\u0142ej naturze przeziera ona i w dobrych pismach mo\u017cna o niej przeczyta\u0107. Lata mija\u0142y, lata poszukiwa\u0144, bada\u0144, rozmy\u015bla\u0144. I wtedy\u2026 tak, wtedy zacz\u0119\u0142a si\u0119 wy\u0142ania\u0107 z pozornej nico\u015bci. Co\u015b sta\u0142o si\u0119 do\u015bwiadczalne: s\u0142yszenie, widzenie, ogarnianie. Zosta\u0142em us\u0142yszany, dostrze\u017cony, obj\u0119ty, \u201ezagadni\u0119ty\u201d.<\/p>\n<p>\u201eTo, co niestworzone, mieszka w tobie\u201d \u2013 m\u00f3wi <em>G\u0142os Ciszy<\/em> H.P. Blavatsky [3]. Czytamy tam o \u201ecichym m\u00f3wcy\u201d. I oto on jest. Co m\u00f3wi \u00f3w \u201ecichy m\u00f3wca\u201d? Czy daje mi mo\u017cliwo\u015b\u0107, by go zrozumie\u0107? \u201eMo\u017cemy i\u015b\u0107 razem\u201d \u2013 tak odczytuj\u0119 jego impuls.<\/p>\n<p>Fale wychodz\u0105 od niego \u2013 czy chc\u0105 sta\u0107 si\u0119 we mnie \u201el\u0105dem\u201d? Czy s\u0105 mo\u017ce jego \u201ekrwi\u0105\u201d, kt\u00f3r\u0105 mam pi\u0107? Oddech mnie dotyka. Czy jestem got\u00f3w pozwoli\u0107 si\u0119 wci\u0105gn\u0105\u0107 w ten oddech? Czy w og\u00f3le do siebie pasujemy?<\/p>\n<p>\u201eBy\u0142em nagi, a przyodziali\u015bcie mnie.\u201d [4] \u0141uski spadaj\u0105 mi z oczu. Bezpostaciowy pragnie przyoblec si\u0119 w kszta\u0142t, zyska\u0107 form\u0119. Ton podstawowy chce sta\u0107 si\u0119 melodi\u0105. Lecz je\u015bli mam zabrzmie\u0107 \u2013 czy jeste\u015bmy ze sob\u0105 w harmonii?<\/p>\n<p>Ogarnia mnie zawr\u00f3t g\u0142owy. Kim jest ten, kt\u00f3ry porusza fale, ogarniaj\u0105ce mnie, obmywaj\u0105ce, chc\u0105ce w\u0142\u0105czy\u0107 mnie w sw\u00f3j rytm? Kto mnie wo\u0142a i prosi, abym mu si\u0119 powierzy\u0142?<\/p>\n<p>Ile cierpliwo\u015bci musia\u0142 mie\u0107 ten Niewidzialny, Bezpostaciowy! Ile epok musia\u0142 przetrwa\u0107, zanim mog\u0142em cho\u0107by mgli\u015bcie przeczu\u0107 jego istnienie, jego obecno\u015b\u0107! Najwyra\u017aniej podobny jestem do skalistej ziemi, opornego materia\u0142u, jestem oporem, sprzeciwem, ego. Jak liczne \u2013 u\u015bwiadamiam to sobie teraz \u2013 s\u0105 warto\u015bci, kt\u00f3re do mnie nap\u0142yn\u0119\u0142y, kt\u00f3re on mi podarowa\u0142! Przyj\u0105\u0142em je, ozdobi\u0142em si\u0119 nimi, uczyni\u0142em z nich narz\u0119dzie do pokazania siebie. To one uczyni\u0142y ze mnie \u201ekogo\u015b\u201d.<\/p>\n<p>A mimo to pewnego dnia sta\u0142o si\u0119 to mo\u017cliwe. By\u0107 mo\u017ce pora\u017cki i gorzkie do\u015bwiadczenia si\u0119 do tego przyczyni\u0142y. On m\u00f3g\u0142 si\u0119 objawi\u0107. Niewidzialny ukaza\u0142 mi si\u0119 \u2013 oczom, kt\u00f3re powsta\u0142y dzi\u0119ki niemu. Jego wymiary zachwia\u0142y fundamentami mojej egzystencji, a nawet doprowadzi\u0142y do jej upadku. I w\u0142a\u015bnie wtedy sta\u0142o si\u0119 jasne, \u017ce on mnie \u201eniesko\u0144czenie \u0142agodnie trzyma w swoich d\u0142oniach\u201d [5].<\/p>\n<p>Ws\u0142uchuj\u0119 si\u0119 w wiatr, pozwalam falom uderzaj\u0105cym o brzeg wnikn\u0105\u0107 we mnie. W muszli rozbrzmiewa morze. Czy rozumiem jego mow\u0119? \u017by\u0142em odwr\u00f3cony od niego, kr\u0105\u017cy\u0142em w ma\u0142ych zakolach, unoszony drogami t\u0142umu. \u201eMarzeniem, marzeniem jest nasze \u017cycie tu na ziemi. Jak cienie na falach unosimy si\u0119 i znikamy.\u201d [6]<\/p>\n<p>\u017bycie jest snem. Wszystko, co si\u0119 dzieje, znika jak zjawa. Dok\u0105d si\u0119 udaje? Kim jest \u015bni\u0105cy, kt\u00f3ry przyjmuje tre\u015bci naszego \u017cycia?<\/p>\n<p>Pewien poeta powiedzia\u0142: \u201eJeste\u015bmy pszczo\u0142ami Niewidzialnego.\u201d [7] \u00d3w bezdennie g\u0142\u0119boki przyjmuje to, co czynimy, czym \u017cyjemy. Wszystkie nasze pragnienia, l\u0119ki, wyobra\u017cenia sp\u0142ywaj\u0105 ku niemu. A co si\u0119 z nimi dzieje? Tak, on nas zbiera \u2013 a jednak\u2026 jeszcze do siebie nie pasujemy, nie stanowimy odpowiedniej pary na wieczno\u015b\u0107. Niedoskona\u0142e nie pasuje do Doskona\u0142ego, iluzoryczne do Rzeczywistego. I tak otrzymujemy siebie z powrotem, wci\u0105\u017c na nowo, w ka\u017cdej chwili. On nas wdycha \u2013 i wydycha z powrotem. A przy ka\u017cdym wydechu co\u015b z niego sp\u0142ywa do nas. Ledwo uchwytne \u2013 w ka\u017cdej chwili przyjmujemy siebie z powrotem nieco przemienionych. I pewnego dnia\u2026 pojawia si\u0119 dojrza\u0142o\u015b\u0107, wgl\u0105d, przeczucie, otwarto\u015b\u0107.<\/p>\n<p>Na nowo stawiam pytanie: dlaczego posiadam to ego, dlaczego jestem tym ego, kt\u00f3re urz\u0105dza si\u0119 w swoich w\u0142asnych murach i broni ich? Czy mog\u0142oby to mie\u0107 zwi\u0105zek z porz\u0105dkiem \u015bwiata, do kt\u00f3rego nale\u017c\u0119? Z w\u0142a\u015bciwo\u015bci\u0105 jego snu? I kolejne pytanie, pe\u0142ne niepokoju przypuszczenie, do\u0142\u0105cza: Czy\u017cby Milcz\u0105cy, Bezpostaciowy, Kosmiczny mia\u0142 pragnienie, wyobra\u017cenie, kt\u00f3re tylko w ten spos\u00f3b mog\u0142o si\u0119 urzeczywistni\u0107? Czy musia\u0142 pogr\u0105\u017cy\u0107 si\u0119 we \u015bnie i wy\u015bni\u0107 \u015bwiat, aby rozpozna\u0107, czym jest jego wyobra\u017cenie, jego pragnienie?<\/p>\n<p>Wyobra\u017cenie odr\u0119bnego \u017cycia, odr\u0119bnego \u201eja\u201d? Pragnienie, kt\u00f3re nie pasuje do boskiej rzeczywisto\u015bci?<\/p>\n<p>Jestem jednym z wytwor\u00f3w snu, prze\u017cywam koncepcj\u0119 \u015bni\u0105cych bog\u00f3w. Czy dla nich ta koncepcja okazuje si\u0119 koszmarem? Poeta napomina:<\/p>\n<blockquote><p>Nadszed\u0142 ju\u017c czas, bogowie, by\u015bcie wyszli z siebie&#8230;<br \/>\nI aby\u015bcie w mych \u015bcianach, w mym domu, jak w niebie,<br \/>\ngo\u015b\u0107mi si\u0119 stali. By si\u0119 karta odwr\u00f3ci\u0142a.\u00a0[\u2026]<br \/>\nO bogowie, bogowie! \u015awie\u017cy \u0142yk powietrza.<br \/>\nWy, tak cz\u0119sto obecni, \u015bpi\u0105cy w naszych rzeczach,<br \/>\nbudz\u0105cy si\u0119 ochoczo [\u2026]<br \/>\nNiech nastanie poranek, bud\u017acie si\u0119, bogowie.<br \/>\nTylko wy, powtarzamy, jeste\u015bcie pocz\u0105tkiem.<br \/>\n\u015awiat wstaje razem z wami, pocz\u0105tek niech b\u0142yszczy,<br \/>\nwe wszystkich naszych bliznach po kl\u0119skach tragicznych. [8]<\/p><\/blockquote>\n<p>\u015ani\u0105cy bogowie. Jeste\u015bmy ich obrazami, widmowymi, zniekszta\u0142conymi \u2013 jak to we \u015bnie bywa. Toczymy wojny jedni przeciw drugim. Lecz pewnego dnia bogowie si\u0119 budz\u0105. I co wtedy dzieje si\u0119 z ich obrazami? Teraz staj\u0105 przed wymaganiem, by co\u015b zrozumie\u0107. Jeste\u015bmy stworzeni do przemiany. Budz\u0105cy si\u0119 przekazuje \u201eswojemu cz\u0142owiekowi\u201d co\u015b z samego siebie. On si\u0119 mnie trzyma, jeste\u015bmy ze sob\u0105 powi\u0105zani, potrzebuje mnie, by wyrazi\u0107 siebie \u2013 r\u00f3wnie\u017c w tym wielkim wydarzeniu, kt\u00f3re ma si\u0119 teraz dokona\u0107. Prosi mnie wi\u0119c, bez s\u0142\u00f3w, w milczeniu, bym odzwierciedli\u0142 tak\u017ce jego przebudzenie i tym samym je umo\u017cliwi\u0142. Nowa g\u0142owa jest potrzebna i nowe serce, i nowe cz\u0142onki \u2013 dostrojone do niego, niewidzialne jak on. Bowiem one s\u0105 no\u015bnikami w Bezgranicznym. A to staje si\u0119 mo\u017cliwe, gdy\u017c pozwala mi mie\u0107 udzia\u0142 w swoim przebudzeniu.<\/p>\n<p>Moje dotychczasowe my\u015bli, uczucia, chcenie i dzia\u0142anie staj\u0105 mi przed oczami. Wszystko, co uczyni\u0142em i czyni\u0119 w mojej dotychczasowej \u015bwiadomo\u015bci, jest cienist\u0105 gr\u0105, cz\u0119\u015bci\u0105 boskiego snu. Aspekty duszy, od niego otrzymane, a jednak jakby mu skradzione, \u017cyj\u0105 we mnie \u2013 i z nimi snuj\u0119 dalej sen, chc\u0119 to czyni\u0107, nawet gdy przebudzenie si\u0119 rozpoczyna. Rozpoczyna si\u0119 wewn\u0119trzna walka. Czy\u017c nie jest pi\u0119kne to odr\u0119bne, samodzielne istnienie? Nawet je\u015bli jestem aktorem, to mog\u0119 przecie\u017c sam pisa\u0107 fragmenty scenariusza i sam siebie wymy\u015bla\u0107. Mam rozum. C\u00f3\u017c za mag, c\u00f3\u017c za czarodziej! Nowymi oczami patrz\u0119 na rozum i widz\u0119, jak czyni rzeczy realnymi. Jak udaje, \u017ce rzeczywisto\u015bci\u0105 jest to, co czynimy i co nas spotyka. Nowymi oczami obserwuj\u0119, jak wi\u0119zi mnie i samego siebie w swojej sztuce iluzji.<\/p>\n<p>\u015ani\u0105cy B\u00f3g wch\u0142ania to wszystko. Czy jest to dla niego czym\u015b wi\u0119cej ni\u017c filmem? Uczestniczy w tym, jak chcemy urzeczywistni\u0107 podstawow\u0105 zasad\u0119 jego snu, a przy tym zawodzimy, wik\u0142amy si\u0119 i ranimy. Ale gdy bogowie \u015bni\u0105, jest to inne ni\u017c nasze sny. Dzieje si\u0119 to w boskiej rzeczywisto\u015bci, kt\u00f3rej my nie posiadamy. I zawsze co\u015b z niej wlewa si\u0119 w to, co wy\u015bnione. Otrzymujemy si\u0142y z Rzeczywistego i stosujemy je, rozwijamy dzi\u0119ki nim kultury i religie, z\u0142ocimy nimi \u015bwiat pozoru. Ale one pozwalaj\u0105 nam te\u017c \u015bni\u0107 o czym\u015b wy\u017cszym. S\u0105 ni\u0107mi wy\u017cszych wymiar\u00f3w, z\u0142otymi ni\u0107mi, kt\u00f3re wplatamy w nasze cieniste struktury. I to one sprawiaj\u0105, \u017ce pewnego dnia stajemy si\u0119 zadumani, zatrzymujemy si\u0119. Po\u015br\u00f3d pozoru b\u0142yska prawda.<\/p>\n<p>Fale \u015bwiadomo\u015bci Wszech\u015bwiata ogarniaj\u0105 \u015bni\u0105cego Boga i popychaj\u0105 go do przebudzenia. Kosmiczny brzask, \u015bwiat\u0142o Wszech\u015bwiadomo\u015bci zaczyna rozpuszcza\u0107 sen o odr\u0119bnym \u201eja\u201d. I sen zaczyna si\u0119 wysnuwa\u0107 do ko\u0144ca. Po\u015br\u00f3d iluzorycznej, \u015bmiertelnej szaty formuje si\u0119 struktura \u2013 eteryczna szata duszy, nie\u015bmiertelna rzeczywisto\u015b\u0107. Z t\u0105 szat\u0105 B\u00f3g mo\u017ce dzia\u0142a\u0107 w Bezgranicznym, mo\u017ce nie\u015b\u0107 i kszta\u0142towa\u0107 \u015bwiaty, mo\u017ce rozwi\u0105zywa\u0107 stare i tworzy\u0107 nowe, dojrzalsze, wspanialsze.<\/p>\n<p>Do\u015bwiadczamy z tego male\u0144kiego odblasku. Ale nie za du\u017co. Bo stary rozum jest jeszcze czynny i si\u0119ga po to, co nadchodzi, by uczyni\u0107 to rzeczywisto\u015bci\u0105 w swoim \u015bwiecie. Wci\u0105\u017c posiada cz\u0119\u015bci duszy \u015bni\u0105cego. A\u017c i one si\u0119 rozpuszcz\u0105, a na ich miejsce wejdzie nowe my\u015blenie.<\/p>\n<p>Powstaje komunikacja, tw\u00f3rcza komunikacja z Praobrazem, wewn\u0119trznym Bogiem. S\u0142ucham, patrz\u0119, pozwalam si\u0119 ogarn\u0105\u0107. \u201eMam zawsze Pana przed sob\u0105\u201d \u2013 m\u00f3wi psalmista [9]. W moim oddaniu si\u0119 Bogu, jego rzeczywisto\u015bci, zabieram ze sob\u0105 wszystko, co postrzegam w \u015bwiecie iluzji. Wch\u0142aniam to w nowo formuj\u0105c\u0105 si\u0119 przestrze\u0144 serca, w now\u0105 \u015bwiadomo\u015b\u0107. Nowe stworzenie, przebudzenie, potrzebuje w\u0142\u0105czenia innych, potrzebuje szerokiej struktury duszy, do kt\u00f3rej mog\u0105 wej\u015b\u0107 ludzie, zwierz\u0119ta, ro\u015bliny, ziemia. Moja percepcja zanurza ich w to, co \u017cyje z wewn\u0119trznego Boga we mnie. Przebudzenie dotyczy porz\u0105dku \u015bwiata. Wiele z niego przemienia si\u0119, gdy zostaje zanurzone w rzeczywisto\u015bci. Reszta si\u0119 rozpuszcza, tak\u017ce gorzko, bole\u015bnie. Temu s\u0142u\u017cy czas. Wielu pomocnik\u00f3w, wiele okres\u00f3w czasu potrzeba dla przebudzenia i przemiany.<\/p>\n<p>Kosmiczna mi\u0142o\u015b\u0107 jednoczy nas. Ona sprawia, \u017ce dzieje si\u0119 cud, kt\u00f3ry wszystkiemu nadaje ostatecznie g\u0142\u0119boki sens: w budz\u0105cym si\u0119 Bogu indywidualizuje si\u0119 Wszech\u015bwiat, pojawia si\u0119 prawdziwe ludzkie \u201eja\u201d. Nie odr\u0119bne \u201eja\u201d. Stworzenie i Stw\u00f3rca \u0142\u0105cz\u0105 si\u0119 we Wszechobecno\u015bci, w Ca\u0142o\u015bci, w Jedni. Potrzebuj\u0105 siebie nawzajem w wielkim dzia\u0142aniu. Powstaje Dw\u00f3j-Jednia, w g\u0142\u0119bokim poznaniu i rado\u015bci, jaka wcze\u015bniej nie by\u0142a mo\u017cliwa. Wzrastaj\u0105 niezliczeni synowie Bo\u017cy nowego rodzaju. A to wymaga\u0142o nie-miejsca, miejsca we \u015bnie, w \u201es\u0142abo\u015bci cia\u0142a\u201d, miejsca, w kt\u00f3rym r\u00f3wnie\u017c stworzenie mo\u017ce si\u0119 przebudzi\u0107. W kr\u00f3lestwie iluzji, w \u201estajence\u201d stoi \u017c\u0142\u00f3b dla nowego cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>\u201eTajemnica, zakryta od wiek\u00f3w i od pokole\u0144, zostaje [w nas] objawiona.\u201d [10]<\/p>\n<p>______________________________________<\/p>\n<p>[1] Eduard M\u00f6rike, <em>O p\u00f3\u0142nocy<\/em><br \/>\n[2] Rainer Maria Rilke, <em>Lubi\u0119 te ciemne godziny<br \/>\n<\/em>[3] H.P. Blavatsky, <em>G\u0142os ciszy<\/em>, Instytut Wydawniczy Rozekruis Pers, Wielu\u0144 2014, s. 20<br \/>\n[4] Ewangelia Mateusza 25, 36<br \/>\n[5] Rainer Maria Rilke, <em>Herbst<\/em> (Jesie\u0144)<br \/>\n[6] Johann Gottfried Herder<br \/>\n[7] Rainer Maria Rilke, w li\u015bcie do Witolda von Hulewicza z 13.11.1925<br \/>\n[8] Rainer Maria Rilke, <em>\u015awiat wstaje razem z wami,<\/em> t\u0142um. Ela Binswanger<br \/>\n[9] Psalm 16, 8<br \/>\n[10] List do Kolosan 1, 26<\/p>\n","protected":false},"author":917,"featured_media":104153,"template":"","meta":{"_acf_changed":false},"tags":[],"category_":[110107],"tags_english_":[],"class_list":["post-121647","logon_article","type-logon_article","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category_-spiritsoul-pl"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article\/121647","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article"}],"about":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/logon_article"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/917"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/104153"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=121647"}],"wp:term":[{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=121647"},{"taxonomy":"category_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/category_?post=121647"},{"taxonomy":"tags_english_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags_english_?post=121647"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}