{"id":101932,"date":"2023-04-28T02:16:51","date_gmt":"2023-04-28T02:16:51","guid":{"rendered":"https:\/\/logon.media\/logon_article\/droga-duszo\/"},"modified":"2023-04-28T02:16:51","modified_gmt":"2023-04-28T02:16:51","slug":"droga-duszo","status":"publish","type":"logon_article","link":"https:\/\/logon.media\/pl\/logon_article\/droga-duszo\/","title":{"rendered":"Droga Duszo"},"content":{"rendered":"<p>Znasz mnie lepiej ni\u017c ja sama siebie, a jednak nie potrafi\u0119 ci\u0119 rozgry\u017a\u0107. Towarzyszysz mi przy ka\u017cdym moim kroku, a jednak czasem czuj\u0119 si\u0119 tak samotna.<\/p>\n<p>Kim jeste\u015b?<\/p>\n<p>Jeste\u015b zar\u00f3wno moim przewodnim g\u0142osem m\u0105dro\u015bci, jak i wsp\u00f3\u0142wi\u0119\u017aniem. We mnie cierpisz z powodu utraty jedno\u015bci &#8211; w tobie znajduj\u0119 przeb\u0142ysk tego, jak mo\u017cna si\u0119 czu\u0107 ca\u0142o\u015bci\u0105. We mnie odczuwasz b\u00f3l niewoli &#8211; w tobie czuj\u0119 wibrowanie potencji wolno\u015bci.<\/p>\n<p>Gdzie\u015b pomi\u0119dzy wolno\u015bci\u0105 a niewol\u0105 ty i ja badamy sfery tej ziemi; moja struktura zwi\u0105zana z ziemi\u0105, sk\u0142onna do krzepni\u0119cia i stagnacji, tw\u00f3j wewn\u0119trzny kompas na zawsze zwi\u0105zany z niebem, d\u0105\u017c\u0105cy do rozpuszczenia i p\u0142ynno\u015bci.<\/p>\n<p>Czuj\u0119 si\u0119 rozdarta, ci\u0105gni\u0119ta w przeciwstawne kierunki. Twoja p\u00f3\u0142noc jest jedno\u015bci\u0105, ale zosta\u0142a\u015b wci\u0105gni\u0119ta w ten \u015bwiat podzia\u0142u, uwi\u0119ziona przez moj\u0105 perspektyw\u0119 oddzielenia. Jestem twoim wi\u0119zieniem, ale jestem te\u017c kluczem do twojej wolno\u015bci.<\/p>\n<p>Uwa\u017cam za zaszczyt i obowi\u0105zek by\u0107 twoim przyjacielem i pomocnikiem, ale jestem te\u017c dzieckiem tej ziemi. Moje DNA nie przewiduje radowania si\u0119 z niepewno\u015bci. Zawsze czuwam, aby siebie chroni\u0107. Jestem g\u0142\u0119boko uwik\u0142ana w moje d\u0105\u017cenie do doskona\u0142o\u015bci i d\u0142ugowieczno\u015bci. Lubi\u0119 plany i strategie. Lubi\u0119 czu\u0107, \u017ce mam kontrol\u0119. Lubi\u0119 wierzy\u0107, \u017ce rozumiem mechanizmy tej ziemi i to, jak si\u0119 w nich porusza\u0107.<\/p>\n<p>Porzucenie mojej drogi, rozpuszczenie si\u0119 w jedno\u015bci zdaje si\u0119 by\u0107 ostatecznym zagro\u017ceniem.<\/p>\n<p>Powiedziano mi, \u017ce moje zagubienie si\u0119 w ziemskim zgie\u0142ku nie podoba ci si\u0119, ale, szczerze m\u00f3wi\u0105c, przez wi\u0119kszo\u015b\u0107 czasu nie mog\u0119 nic na to poradzi\u0107. Mam potrzeby, cele, plany i pragnienia, kt\u00f3rymi musz\u0119 si\u0119 zaj\u0105\u0107. Zagubiona w moich uwik\u0142aniach, jeste\u015b spychana na drugi plan. Stajesz si\u0119 pozycj\u0105 na mojej li\u015bcie rzeczy do zrobienia, czym\u015b, czym planuj\u0119 zaj\u0105\u0107 si\u0119 p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n<p>Kiedy to m\u00f3wi\u0119, s\u0142ysz\u0119 tw\u00f3j \u015bmiech. Ciep\u0142y, matczyny, cierpliwy.<\/p>\n<p>Nauczono mnie widzie\u0107 w oddzieleniu od ciebie; ty nigdy nie dokona\u0142a\u015b tego rozr\u00f3\u017cnienia.<\/p>\n<p>W napi\u0119ciu mi\u0119dzy tym, co boskie, a niedoskona\u0142o\u015bci\u0105 istoty ludzkiej, b\u0142\u0119dnie za\u0142o\u017cy\u0142am, \u017ce musz\u0119 najpierw pozby\u0107 si\u0119 mojego cz\u0142owiecze\u0144stwa. I bardzo staram si\u0119 wciela\u0107 w \u017cycie twoje cechy. D\u0105\u017c\u0119 do doskona\u0142o\u015bci i wieczno\u015bci, ale bezskutecznie.<\/p>\n<p>Czasami widz\u0119 absurdalno\u015b\u0107 moich pr\u00f3b, ale najcz\u0119\u015bciej przyjmuj\u0119 swoje pora\u017cki bardzo osobi\u015bcie.<\/p>\n<p>W tobie czuj\u0119, \u017ce przyby\u0142am na swoje miejsce, do domu, zakotwiczona i bezpieczna. Ale w mojej w\u0142asnej energii czuj\u0119 si\u0119 ci\u0105gle w ruchu, nigdy nie jestem w domu, wiecznie zagubiona i niepewna.<\/p>\n<p>Moje codzienne \u017cycie toczy si\u0119 w napi\u0119ciu pomi\u0119dzy tymi przeciwie\u0144stwami.<\/p>\n<p>Cz\u0119sto zastanawiam si\u0119, jak to mo\u017cliwe, by czu\u0107 si\u0119 zar\u00f3wno w ruchu, jak i w domu, zdenerwowana i nieruchoma, zagubiona i odnaleziona, niespokojna i bezpieczna. I by\u0107 \u015bwiadomym obu tych stan\u00f3w.<\/p>\n<p>Z w\u0142asnej energii usilnie staram si\u0119 zbudowa\u0107 dobre \u017cycie. Ale pomimo moich wysi\u0142k\u00f3w widz\u0119, jak moje plany id\u0105 na marne, jak moje projekty rozpadaj\u0105 si\u0119 w py\u0142, jak wytyczona prosta droga obiera nieprzewidziane objazdy.<\/p>\n<p>Ale coraz bardziej zdaj\u0119 sobie spraw\u0119 z tego, \u017ce to, co uwa\u017cam za pora\u017ck\u0119&#8230;. &#8211; to ty przemawiasz do mnie.<\/p>\n<blockquote><p>We wszystkim jest szczelina, przez kt\u00f3r\u0105 wpada \u015bwiat\u0142o.\u00a0 (Leonard Cohen)<\/p><\/blockquote>\n<p>W tych chwilach niespe\u0142nionych plan\u00f3w czuj\u0119, \u017ce jeste\u015b bli\u017cej u mego boku. W g\u0142\u0119bi mojego niepokoju czuj\u0119 twoj\u0105 obecno\u015b\u0107, twe pe\u0142ne spokoju obj\u0119cie. Wystarczy si\u0119 zatrzyma\u0107, odpu\u015bci\u0107, podda\u0107 si\u0119. I natychmiast czuj\u0119, \u017ce ca\u0142e napi\u0119cie rozpuszcza si\u0119.<\/p>\n<p>Zmuszona do poddania si\u0119, czuj\u0119 jak przechodzi przeze mnie ulga, jak \u015bmiech wstrz\u0105sa moim cia\u0142em.<\/p>\n<p>Jak \u0142atwe mog\u0142oby by\u0107 \u017cycie, gdybym tylko przesta\u0142a w nie ingerowa\u0107.<\/p>\n<p>Ale wtedy wracam do bycia sob\u0105, nie ufam twoim planom, tworz\u0119 w\u0142asne, pr\u00f3buj\u0119 odzyska\u0107 kontrol\u0119, pr\u00f3buj\u0119 si\u0119 pozbiera\u0107.<\/p>\n<p>Za moim oporem przed poddaniem si\u0119 zawsze idzie b\u00f3l, b\u00f3l odpuszczania, b\u00f3l wypalania martwej trwogi wbrew mojej woli.<\/p>\n<p>A co by by\u0142o, gdybym po prostu odpu\u015bci\u0142a? Co by by\u0142o, gdybym powita\u0142a bia\u0142y ogie\u0144 prze\u015bwitu? Co by by\u0142o, gdybym ca\u0142kowicie zaprzesta\u0142a udawania, \u017ce mam kontrol\u0119? Co by by\u0142o, gdybym si\u0119 podda\u0142a, bo przecie\u017c tak naprawd\u0119 nie trzeba niczego wi\u0119cej?<\/p>\n<p>Co by by\u0142o, gdybym zamiast tworzy\u0107 swoje w\u0142asne plany, zaufa\u0142a wi\u0119kszemu planowi. Czy to nie jest to, co ty mi wci\u0105\u017c wskazujesz?<\/p>\n<p>Jestem jednak bardzo przyzwyczajona do swojej wersji rzeczywisto\u015bci. W tej wersji to ja jestem g\u0142\u00f3wnym aktorem i wszystko zale\u017cy ode mnie. Ca\u0142a odpowiedzialno\u015b\u0107 spoczywa na moich barkach, strach w ka\u017cdej kom\u00f3rce cia\u0142a i, co trzeba przyzna\u0107, wszystkie moje decyzje i plany oparte s\u0105 na bardzo w\u0105skim spojrzeniu.<\/p>\n<p>Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce nie pami\u0119tam, a nawet nie wyobra\u017cam sobie innej wersji \u017cycia ni\u017c ta, do kt\u00f3rej jestem przyzwyczajona, patrz\u0105c na \u015bwiat przez moje przyciemnione okulary. I przera\u017ca mnie sama my\u015bl, \u017ce mog\u0142abym je zdj\u0105\u0107 i zacz\u0105\u0107 widzie\u0107 prawdziwie. Pozwoli\u0107, by m\u00f3j punkt widzenia rozp\u0142yn\u0105\u0142 si\u0119 w twoim. Pogr\u0105\u017cam si\u0119 w komforcie mojej ograniczonej wizji, w pozornym bezpiecze\u0144stwie jej struktury i jasno\u015bci.<\/p>\n<p>Wydaje mi si\u0119 to bardzo trudne, \u017ceby nie bra\u0107 \u017cycia osobi\u015bcie. A jednak coraz cz\u0119\u015bciej rozumiem, \u017ce w tym \u017cyciu nie chodzi o mnie. Nigdy nie chodzi\u0142o o mnie i nigdy nie b\u0119dzie. Kiedy to sobie u\u015bwiadamiam, czuj\u0119 si\u0119 zraniona i jednocze\u015bnie przynosi mi to wielk\u0105 ulg\u0119.<\/p>\n<p>Przez ca\u0142y czas zastanawia\u0142am si\u0119, jak by\u0107 twoim przyjacielem i s\u0142ug\u0105, skoro ca\u0142y czas by\u0142a\u015b przy mnie, by mnie prowadzi\u0107, by mi przypomina\u0107. Tw\u00f3j g\u0142os przemawia do mnie, gdziekolwiek jestem. Przy ka\u017cdej pora\u017cce podajesz mi d\u0142o\u0144. Moje \u017cycie, jak ka\u017cde \u017cycie, jest nieustann\u0105 lekcj\u0105 odpuszczania.<\/p>\n<p>Gdy tylko odk\u0142adam siebie na bok, wszystko staje si\u0119 krystalicznie czyste. Zamiast d\u0105\u017cy\u0107 do doskona\u0142o\u015bci, rozp\u0142ywam si\u0119 w twojej. Zamiast tworzy\u0107 w\u0142asne plany, pozwalam, aby tw\u00f3j plan dzia\u0142a\u0142 przeze mnie.<\/p>\n<p>Czuj\u0119, jak rozpuszcza si\u0119 dualno\u015b\u0107, przez kt\u00f3r\u0105 cierpia\u0142am, widz\u0119, jak iluzja oddzielenia zostaje zintegrowana z jedno\u015bci\u0105 rzeczywisto\u015bci.<\/p>\n<p>Ty jeste\u015b dzieckiem gwiazd, niezwi\u0105zanym i niepodzielonym, dusz\u0105 w ciele cz\u0142owieka.<\/p>\n<p>Ty i ja nie jeste\u015bmy dualno\u015bci\u0105, zawsze istnia\u0142a\u015b tylko ty.<\/p>\n","protected":false},"author":925,"featured_media":101951,"template":"","meta":{"_acf_changed":false},"tags":[],"category_":[110107],"tags_english_":[],"class_list":["post-101932","logon_article","type-logon_article","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category_-spiritsoul-pl"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article\/101932","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article"}],"about":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/logon_article"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/925"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/101951"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=101932"}],"wp:term":[{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=101932"},{"taxonomy":"category_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/category_?post=101932"},{"taxonomy":"tags_english_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags_english_?post=101932"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}