{"id":100130,"date":"2023-02-09T03:21:24","date_gmt":"2023-02-09T03:21:24","guid":{"rendered":"https:\/\/logon.media\/logon_article\/maelstrom-wir-dialektycznego-zycia\/"},"modified":"2023-02-09T03:21:24","modified_gmt":"2023-02-09T03:21:24","slug":"maelstrom-wir-dialektycznego-zycia","status":"publish","type":"logon_article","link":"https:\/\/logon.media\/pl\/logon_article\/maelstrom-wir-dialektycznego-zycia\/","title":{"rendered":"Maelstr\u00f6m, wir dialektycznego \u017cycia"},"content":{"rendered":"<p>W noweli &#8222;W bezdni Maelstr\u00f6mu&#8221; Allan Edgar Poe opowiada histori\u0119 rybaka, kt\u00f3ry ratuje si\u0119 przed wessaniem w ogromny morski wir i tym samym pewn\u0105 \u015bmierci\u0105. Opowiadanie mo\u017cna czyta\u0107 jako pe\u0142n\u0105 napi\u0119cia, szybk\u0105 sekwencj\u0119 wydarze\u0144 prze\u017cywanych przez bohatera lub jako psychologiczn\u0105 sond\u0119 w g\u0142\u0105b duszy cz\u0142owieka, kt\u00f3ry stoi na granicy \u017cycia i \u015bmierci. A mo\u017ce ta historia mo\u017ce ujawni\u0107 co\u015b g\u0142\u0119bokiego o nas samych? Ka\u017cdy, kto czyta t\u0119 histori\u0119, podejrzewa, \u017ce te rzeczy przemawiaj\u0105 z g\u0142\u0119bi jego pod\u015bwiadomo\u015bci i wy\u0142aniaj\u0105 si\u0119 od czasu do czasu, by\u0107 mo\u017ce jako nieokre\u015blone uczucia, albo jako spostrze\u017cenia i nadzieje pojawiaj\u0105ce si\u0119 wraz z sytuacjami, w kt\u00f3rych nie do ko\u0144ca panujemy nad sob\u0105 i w kt\u00f3rych do\u015bwiadczamy oddzielenia od zwyk\u0142ego \u017cycia.<\/p>\n<p>Malstrom to silny pr\u0105d morski, kt\u00f3ry wyst\u0119puje w obszarze po\u0142owowym mi\u0119dzy kilkoma wyspami u wybrze\u017cy Norwegii. Pojawia si\u0119 i znika okresowo na skutek przyp\u0142yw\u00f3w i odp\u0142yw\u00f3w, a towarzysz\u0105 mu wiry wodne. Ka\u017cdy, kto w tym czasie zbli\u017cy si\u0119 \u0142odzi\u0105 do wiru, nie ma szans na ucieczk\u0119 przed jego wci\u0105gaj\u0105c\u0105 si\u0142\u0105, niezale\u017cnie od tego, jak dobra jest jego \u0142\u00f3d\u017a. \u0141\u00f3d\u017a jest wci\u0105gana w wir, a\u017c w ko\u0144cu rozbija si\u0119 o rafy na dnie, bez nadziei na ratunek. Niekt\u00f3rzy odwa\u017cni rybacy wykorzystuj\u0105 okresy mi\u0119dzy przyp\u0142ywami i odp\u0142ywami, kiedy wiry zanikaj\u0105 na jaki\u015b czas i przy dobrej pogodzie p\u0142yn\u0105 przez cie\u015bnin\u0119 na pobliskie obfite \u0142owiska. Przy sprzyjaj\u0105cej pogodzie, w \u015bci\u015ble okre\u015blonym czasie, ponownie bezpiecznie docieraj\u0105 do portu. Nasz bohater i jego dwaj bracia s\u0105 bardzo do\u015bwiadczonymi \u017ceglarzami i zawsze udawa\u0142o im si\u0119 pokonywa\u0107 niebezpiecze\u0144stwa. Pewnego dnia jednak, podczas wyprawy, napotykaj\u0105 niespodziewany przera\u017caj\u0105cy huragan, kt\u00f3ry wp\u0119dza ich statek w wir wodny. Pierwszy z braci zostaje zmieciony z pok\u0142adu wraz z masztem, do kt\u00f3rego by\u0142 przywi\u0105zany. Dwaj pozostali bracia zostaj\u0105 wci\u0105gni\u0119ci w wir. Powoli ich statek spada w d\u00f3\u0142 do centrum wiru, gdzie czeka ich pewna \u015bmier\u0107. Bohater, po pocz\u0105tkowym szoku i ju\u017c pogodzony ze \u015bmierci\u0105, obserwuje to niezwyk\u0142e wydarzenie. Zauwa\u017ca rzeczy, kt\u00f3re s\u0105 wci\u0105gane przez \u017cywio\u0142 i odkrywa wcze\u015bniej nieznane mu prawa. Ci\u0119\u017csze i kanciaste obiekty, kt\u00f3re stawiaj\u0105 wirowi du\u017cy op\u00f3r, docieraj\u0105 do jego \u015brodka znacznie szybciej ni\u017c kuliste obiekty, kt\u00f3re staj\u0105 si\u0119 l\u017cejsze i sp\u0142ywaj\u0105 po \u015bcianie wiru, ale energia od\u015brodkowa sprawia, \u017ce pozostaj\u0105 w tym samym miejscu. Bohater przywi\u0105zuje si\u0119 do p\u0142ywaj\u0105cej w wodzie cylindrycznej beczki i stara si\u0119 przekaza\u0107 bratu to, co odkry\u0142 i co zamierza zrobi\u0107, ale ten nie s\u0142ucha go i trzyma si\u0119 mocno statku. Bohater rozs\u0105dnie opuszcza statek, kt\u00f3ry wkr\u00f3tce trafia w sam \u015brodek g\u0142\u0119bokiego wiru, natomiast on sam po pewnym czasie znajduje si\u0119 na spokojnej wodzie i fale unosz\u0105 go a\u017c do momentu, gdy zostaje bezpiecznie wy\u0142owiony kilka godzin p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n<p>W naszym zwyk\u0142ym \u017cyciu mo\u017cemy rozpozna\u0107 ruchy, kt\u00f3re nas porywaj\u0105 i kt\u00f3rym nieuchronnie podlegamy bez naszej woli, nie zdaj\u0105c sobie cz\u0119sto z tego sprawy. A tak\u017ce spotykaj\u0105 nas r\u00f3\u017cne niebezpieczne sytuacje, kt\u00f3rym mo\u017cemy si\u0119 przyjrze\u0107 dopiero wtedy, gdy nasza dusza si\u0119 wyciszy i damy jej czas na odpoczynek. To tak jak z ci\u0105g\u0142\u0105 zmienno\u015bci\u0105 przyp\u0142yw\u00f3w i odp\u0142yw\u00f3w i z chwil\u0105 spokoju pomi\u0119dzy nimi, kiedy nie s\u0105 one tak silne i nasz statek \u017cycia mo\u017ce spokojnie p\u0142yn\u0105\u0107. Okresy te jednak z regu\u0142y nie trwaj\u0105 d\u0142ugo, ale &#8211; jak to odkry\u0142 autor tej historii &#8211; kiedy wchodzimy w ten spos\u00f3b w strumie\u0144 \u017cycia, mo\u017cliwe jest, \u017ce jako cichy obserwator zachowamy spok\u00f3j i rozpoznamy prawa rz\u0105dz\u0105ce wirem naszego \u017cycia.<\/p>\n<p>W momencie, gdy wchodzimy w ten strumie\u0144, okazuje si\u0119, \u017ce nasze pragnienie jest mocno przywi\u0105zane do naszego no\u015bnika, naszego materialnego cia\u0142a. Bohaterowi pokazuje si\u0119 w ten spos\u00f3b symbolicznie, \u017ce je\u015bli jest przywi\u0105zany do swojego cia\u0142a, nie przyniesie mu to nic dobrego w jego podr\u00f3\u017cy, poniewa\u017c pierwszy sztorm zmyje go wraz z masztem, do kt\u00f3rego jest przywi\u0105zany. Sytuacje, w kt\u00f3rych jeste\u015bmy stawiani, maj\u0105 cz\u0119sto na celu skonfrontowanie nas z twardymi realiami naszego przemijaj\u0105cego \u017cycia, a tym samym otwarcie przestrzeni dla niezb\u0119dnej wiedzy o kolejnym kroku. Cz\u0142owiek stoj\u0105cy na tym progu jest zmuszony do porzucenia swojego ego, kt\u00f3re trzyma si\u0119 kurczowo swoich rzekomych pewnik\u00f3w nawet wtedy, gdy jest ju\u017c jasne, \u017ce nie ma innego wyj\u015bcia jak tylko je porzuci\u0107. W opowiadaniu symbolicznie wskazana jest sytuacja, w kt\u00f3rej bohater opuszcza swojego drugiego brata. Brat trzyma si\u0119 jeszcze mocno statku, kt\u00f3ry nieuchronnie zmierza ku zag\u0142adzie.<\/p>\n<p>Rozpoznanie tego etapu podr\u00f3\u017cy przynosi wielk\u0105 nadziej\u0119, bo wreszcie cz\u0142owiek jest wolny i mo\u017ce spojrze\u0107 na sytuacj\u0119, kt\u00f3ra go otacza. Odkrywa, \u017ce rzeczy, kt\u00f3re nie stawiaj\u0105 tak wielkiego oporu wirowi \u017cycia, \u0142atwiej jest utrzyma\u0107 na powierzchni. Oznacza to, \u017ce nie boimy si\u0119 pu\u015bci\u0107 rzeczy, kt\u00f3re s\u0105 zbyt du\u017cym obci\u0105\u017ceniem dla \u017cycia naszej duszy i \u015bwiadomie trzymamy si\u0119 tylko tych, kt\u00f3re s\u0105 niezb\u0119dne. Jednocze\u015bnie oznacza to puszczenie wszystkiego, z czym wcze\u015bniej si\u0119 uto\u017csamiali\u015bmy. Teraz stoimy przed wa\u017cn\u0105 decyzj\u0105 w wirze \u017cycia, a jednocze\u015bnie wiemy, \u017ce musimy j\u0105 podj\u0105\u0107, zanim nasz statek zejdzie na krytyczny poziom i rozpadnie si\u0119 w \u015brodku wiru.<\/p>\n<p>Jan Amos Kome\u0144ski na ko\u0144cu swojej ksi\u0105\u017cki &#8222;Unum necessarium&#8221; pisze, \u017ce kwintesencj\u0105 duchowej wiedzy jest:<br \/>\n\u201enie obci\u0105\u017ca\u0107 si\u0119 niczym ponad to, co jest dla \u017cycia konieczne, zadowala\u0107 si\u0119 skromnymi wygodami i chwali\u0107 Boga; a je\u015bli brak wyg\u00f3d, zadowala\u0107 si\u0119 tym, co konieczne; gdy za\u015b i to zosta\u0142oby odj\u0119te, ratowa\u0107 samego siebie; je\u017celi za\u015b nawet samego siebie nie mo\u017cna by by\u0142o ocali\u0107, to si\u0119 z tym pogodzi\u0107; baczy\u0107 tylko, by si\u0119 nie wyrzec Boga. Albowiem ten, kto ma Boga, mo\u017ce nie mie\u0107 niczego innego, z Bogiem i w Bogu na wieczno\u015b\u0107 posiadaj\u0105c najwy\u017csze dobro i \u017cycie wieczne. I to jest kres wszystkich pragnie\u0144.<a href=\"#_edn1\" name=\"_ednref1\">[i]\u00a0<\/a><\/p>\n<p>____________________<\/p>\n<p><a href=\"#_ednref1\" name=\"_edn1\">[i]<\/a> Jan Amos Kome\u0144ski, <em>Unum necessarium czyli Jedyne konieczne<\/em>, t\u0142um. Joanna Sachse, Pracownia Borgis, Wroc\u0142aw, str.145.<\/p>\n","protected":false},"author":917,"featured_media":57444,"template":"","meta":{"_acf_changed":false},"tags":[],"category_":[110107],"tags_english_":[],"class_list":["post-100130","logon_article","type-logon_article","status-publish","has-post-thumbnail","hentry","category_-spiritsoul-pl"],"acf":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article\/100130","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/logon_article"}],"about":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/logon_article"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/917"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media\/57444"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=100130"}],"wp:term":[{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=100130"},{"taxonomy":"category_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/category_?post=100130"},{"taxonomy":"tags_english_","embeddable":true,"href":"https:\/\/logon.media\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/tags_english_?post=100130"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}